wtorek, 6 listopada 2012

Mix inspiracji cz. 8


Za oknem szaro, mokro, wietrznie i bardzo nieprzyjemnie, a ja się zastanawiam, gdzie podziała się
ta piękna złota jesień… Jeśli w tym roku takowa była, to raptem przez kilka dni. A szkoda, bo bardzo przyjemnie byłoby iść na spacer, poczuć lekki wietrzyk i jesienne promienie słońca na twarzy, podziwiać spadające liście mieniące się różnymi odcieniami brązów, czerwieni i żółci. Niestety na takie wrażenia w tym roku już chyba nie ma co liczyć:-( Dodatkowo nieprzyjemne wrażenie potęguje fakt, że stan pogody odbija się na ludziach – wszyscy ubrani w szarości czy czerń, nie ma kolorów,
nie ma uśmiechów…
Chcąc ocieplić sobie tę zimną i burą rzeczywistość, postanowiłam zamieścić dziś gorący
mix włosowych inspiracji:-) 
Jeśli czytałyście moje wcześniejsze wpisy, to wiecie, że ja uwielbiam czerwone czy rude włosy w różnych tonacjach, szczególnie te długie i falowane lub kręcone. Gdybym sama miała porcelanową lub beżową cerę i jeszcze odrobinę piegów, to na pewno zostałabym przy rudych włosach. Niestety, mój typ urody jest raczej chłodny, dlatego też włosy rude nie komponują się z nim dobrze. Muszę więc zadowolić się podziwianiem ognistych włosów u innych;-)  Ale jak patrzę na te zdjęcia to naprawdę szczerze zazdroszczę tak pięknych włosów.  Szkoda tylko, że rude włosy możemy oglądać prawie wyłącznie
na zdjęciach. Bardzo mało jest kobiet, które są tak odważne, by nosić takie włosy, a spotkanie ich
„na żywo” jest raczej rzadkim zjawiskiem. Pozostaje więc jedynie podziwianie pięknych fotografii:-) 

PS. Niedługo, żeby zobaczyć piękną złotą jesień trzeba będzie sobie takie plakaty wieszać przy oknie, bo na takie widoki za oknem nie ma co liczyć...

15 komentarzy:

  1. O, widzę tu nawet Monikę (http://sieema.blogspot.com/) :))
    Świetne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A faktycznie;-) Ma piękne włosy i do tego ten płomienny kolor...:-)

      Usuń
  2. Świetna inspiracja. Masz fajnego bloga pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:-) Również pozdrawiam:-)

      Usuń
  3. piękne włosy :D ja mam długie, falowane i rude:P niestety farbowane, i póki co kolor to już chyba bardziej brąz niż rudy, więc muszę znowu pofarbować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie wyglądają farbowane henną na rudo, więc jeśli nie masz zbyt ciemnych włosów (naturalnie), to henna mogłaby być fajną i zdrową alternatywą dla farb chemicznych:-)

      Usuń
  4. tez uwialbiam rude i bardzo chcę się zafarbowac, ale boję się kosztów farbowania odrostów, zniszczenia włosów i całkowitej dekoloryzacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dekoloryzacja to jedna z najgorszych rzeczy jakie można zrobić włosom, dlatego odradzam. Inna sprawa, że chemiczne farbowanie i tak bardzo niszczy włosy, dlatego lepiej postawić na ziołowe farbowanie (henną). Poza tym henna ma jeszcze tę zaletę, że zmywa się z włosów, a farba chemiczna niestety nie, przez co trzeba ciągle farbować odrosty albo całe włosy. Do tej pory mam problem z okiełznaniem zniszczonych końcówek (pozostałość po eksperymentach kolorystycznych, które miały miejsce 3 lata temu), dlatego ja bym się dziesięć razy zastanowiła zanim znów sięgnęłabym po farbę chemiczną.

      Usuń
  5. Trzeba przyznać, że rudy ma moc! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ziolowe farby typu henna oblepiaja wlosy i jak farbujecie np kilka razy kilka miesiecy wlosy sa koszmarnie zniszczone , to mit ze henna jest swietna dla wlosow , o niebo lepsza jest dobra profesjonalna i delikatna farna ja uzywam np Inebrya odcien 8.4 tubka ma pojemnosc 100 ml i stracza na dwa farbowania dlugich wlosow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie rozumiem niby na jakiej zasadzie henna niszczy włosy... Skąd wiesz, że henna po kilku miesiącach powoduje takie zniszczenia??? Sama ją stosowałaś? Być może masz na myśli hennę typu Venita? To gotowa mieszanina z dodatkiem henny, ale nie jest to czysta henna jak np. Khadi. Venita ma sporo chemicznych dodatków także może działać na włosy niekorzystnie.

      Czytałam dużo na temat henny, sama też ją kilka razy stosowałam i nie zauważyłam żadnego zniszczenia włosów, wręcz przeciwnie - włosy były pełne blasku i elastyczne. Moja koleżanka od kilku lat farbuje włosy henną i ma piękne długie i zdrowe włosy. Z resztą w internecie jest wiele opinii dziewczyn, które stosowały np. hennę Khadi i nie spotkałam się z opinią jakoby któraś miała po niej zniszczone włosy.

      Niszczące działanie prawdziwej henny to mit, który rozpowiadają fryzjerzy, żeby klientki farbowały włosy w salonie, bo dzięki temu zarabiają.

      Usuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz:-)
Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się w komentarzu.
Komentarze uznane przeze mnie za obraźliwe lub będące reklamą będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...