czwartek, 3 października 2013

Pietruszkowa płukanka do włosów

Niewątpliwie pietruszka jest jednym z najczęściej spotykanych warzyw w przydomowych ogródkach. Nie bez powodu – ze względu na swoje wyjątkowe właściwości ma szerokie zastosowanie w kuchni. Warto się jednak przyjrzeć jej dokładniej i zadbać o to, by często była obecna w naszym jadłospisie.


Właściwości pietruszki

Pietruszka to skarbnica witamin i minerałów. W szczególności znajdziemy w niej wapń, magnez, żelazo, potas oraz witaminy A i C. Zawarte w pietruszce witaminy i minerały (wapń, magnez
i potas) pozytywnie wpływają na krążenie krwi, a żelazo pomaga zwalczać anemię. Pietruszka pomaga również usuwać toksyny z organizmu. Ponadto łagodzi bóle menstruacyjne, pomaga wywołać spóźnioną miesiączkę, wzmacnia krwawienie. Wywar z pietruszki polecany jest na problemy z pęcherzem, prostatą i nerkami.

Natka pietruszki ma właściwości antyseptyczne, wpływa pozytywnie na proces trawienia

i zapobiega infekcjom układu moczowego. Zawarta w natce pietruszki prowitamina A dobrze działa na wzrok, szczególnie o zmierzchu. Dzienne zapotrzebowanie na witaminę C zaspokaja jedna łyżka stołowa pietruszki. Dlatego warto dodawać ją do dań, szczególnie w okresach osłabienia organizmu (przesilenie wiosenne). Ponadto pietruszka odświeża oddech i maskuje nieprzyjemny zapach, np. czosnku.


Pietruszka dla urody

Jednak zastosowanie pietruszki nie kończy się w kuchni. Można ją z powodzeniem wykorzystywać
w pielęgnacji urody: w formie rozjaśniającej maseczki do twarzy, toniku przeciwzmarszczkowego
czy płukanki do włosów.

- korzystnie wpływa na włosy i paznokcie
- ujędrnia, rozjaśnia i wygładza skórę
- redukuje cellulit
- chroni przed wolnymi rodnikami, działa przeciwzmarszczkowo
- regeneruje włosowate naczynia krwionośne

Jako zagorzała włosomaniaczka musiałam wypróbować najpierw płukankę pietruszkową;-)
W niedługim czasie chciałabym ją także przetestować w formie kosmetyków do pielęgnacji twarzy, ale o tym innym razem:-)



Pietruszka w pielęgnacji włosów

Przygotowanie płukanki: Garść świeżej natki pietruszki (można też użyć suszonej) zalałam 0,5l wrzącej wody. Pozostawiłam pod przykryciem. Letnią płukankę przecedziłam i polewałam nią włosy po umyciu. Nie spłukiwałam.

Płukanka ma ładny, świeży zapach i jasnozielony kolor. Na szczęście nie zabarwiła mi jasnego ręcznika;-)

Efekty:

Szczerze mówiąc nie bardzo wiedziałam, czego się spodziewać po tym eksperymencie (nigdy nie słyszałam o pietruszkowej płukance do włosów), ale ponieważ bardzo lubię natkę pietruszki i staram się efektywnie wykorzystywać ją w kuchni – to po prostu musiałam ją wypróbować w pielęgnacji włosów:-) I opłaciło się:-)
Płukanka zdyscyplinowała moje włosy, które w ostatnim czasie jakoś niezbyt dobrze znoszą zmianę temperatur, deszcz i wiatr – dzięki niej są gładkie, elastyczne i błyszczące. Co ważne, płukanka pietruszkowa w ogóle nie wysuszyła mi włosów, nawet odnoszę wrażenie, że nieco je nawilżyła:-) Zdecydowanie jestem na tak i zamierzam ją stosować częściej:-)


PS. Mimo iż sama płukanka pachnie, to jednak zapach pietruszki jest na włosach niewyczuwalny. Jak dla mnie trochę szkoda, ale pewnie niektóre z Was uznają to za plus;-)


11 komentarzy:

  1. O, przydałoby mi się coś takiego, skoro dyscyplinuje włosy. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawe :) Ja teraz będę testować lipową płukankę, ale pietruszkowej na pewno spróbuję, zwłaszcza że mam jeszcze pietruszkę w ogródku ;) Potem ususzę.

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę, o pietruszkowej nigdy nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idę do ogródka po pietruchę;D Mam jeszcze suszone liście gruszy i orzecha ale coś...mi daleko żeby w końcu zabrać się za naturalne płukanki;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł. Jeszcze nie używałam ani razu pietruszki w pielęgnacji włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog. :)

    ~ Obserwuję i pozdrawiam. ^.^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, bardzo mi miło:-) Również pozdrawiam:-)

      Usuń
  7. Ciekawy pomysł :) ja również bardzo lubię eksperymentować z ziołami na włosach.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :) http://cosmeticwahnsinn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. zecydowanie do wyprobowania :) ostatnio mam coraz dziwniejsze pomysly na plukanki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam o takiej płukance:)muszę wypróbować

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz:-)
Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się w komentarzu.
Komentarze uznane przeze mnie za obraźliwe lub będące reklamą będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...