wtorek, 14 maja 2013

Płukanka tymiankowa i jej wszechstronne działanie:-)


Jakiś czas temu udało mi się zdobyć małą sadzonkę tymianku, która ostatnio rozrosła się wystarczająco, abym mogła wreszcie wypróbować tymiankową płukankę do włosów;-)



Dlaczego akurat tymianek?

Tymianek hamuje wypadanie włosów, wzmacnia cebulki dzięki czemu włosy szybciej rosną.
Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i oczyszczająco. Pomaga ograniczyć nadmierne przetłuszczanie się włosów
i ich wypadanie. Wykazuje także łagodne działanie przeciwłupieżowe. Podobno może także przywrócić naturalny kolor włosom przedwcześnie posiwiałym (trzeba jednak pamiętać, żeby płukać włosy naparem z tymianku przez dłuższy czas i po każdym myciu głowy).

Warto więc wykorzystywać tą wyjątkową roślinę nie tylko w kuchni;-)

Jak przygotowuję płukankę?

Małą garstkę świeżych łodyżek lub 2 łyżki suszonego tymianku zalewam 0,5l gorącej wody i zaparzam pod przykryciem. Gdy ostygnie przecedzam napar i stosuję do ostatniego płukania włosów. Nie spłukuję.

Efekty

Płukanka pomaga zachować zdrowie skóry głowy, minimalizuje swędzenie i odświeża skórę. Włosy stają się bardzo miękkie i puszyste. Pozostają dłużej świeże, a jeśli płukankę wykonujemy często to z czasem staną się także mocniejsze.



10 komentarzy:

  1. ciekawy post nigdy nie przypuszczałabym, że tymianek ma takie działanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę musiała wypróbować ale z suszonym tymiankiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulala, super :D zapewne zrobie taka plukanke :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaglądam tu od dłuższego czasu i aż wstyd się przyznać, że nie zostawiłam komentarza. Dziwię się, że ten blog nie ma więcej odwiedzin. Myślisz, że wcierka z tymianku byłaby równie dobra? Wolę nie stosować ziół na całej długości włosów, bo są to niestety średnio-wysokoporki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zioła niestety szczególnie w przypadku włosów wysokoporowatych mogą działać wysuszająco i usztywniająco. Ja na szczęście tego problemu nie mam, gdyż moje włosy bardzo lubią płukanki ziołowe:-)

      Myślę, że opcja sporządzenia tymiankowej wcierki to bardzo dobry pomysł. E końcu tymianek jak każde inne zioła działają przede wszystkim na skórę głowy i cebulki włosów.

      Ja zwyczajowo wybieram formę płukanek głównie z lenistwa;-)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź:). Swego czasu stosowałam wcierkę z kozieradki, ale chyba moje włosy się przyzwyczaiły, bo nie daje już żadnych efektów. O włosy dbam już parę miesięcy i wyglądają coraz lepiej:). Co prawda tak pięknych jak Twoje nigdy nie będę mieć, ale efekty dają nadzieję;).

      Usuń
  5. Zapraszam do mnie i liczę na pomoc. Chodzi mi o olejki.
    xpureheartx.blogspot.com
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej, własnie zostałaś nominowana bo blogowej zabawy! Więcej na alekssan.blogspot.pl Miłej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba , musze sama wypróbowac na moje zniszczone i suche włosy : (

    Jeżeli szukasz dawki inspiracji zapraszam do mnie , uwielbiam łączyć różne tekstury w moich stylizcjach zapraszam :

    http://ashplumplum.blogspot.com/

    Pozdrawiam Asia:*

    OdpowiedzUsuń
  8. O!
    Nie wiedziałam, że tymianek tak działa!

    Nigdzie nie mogę kupić jego nasion w okolicy ostatnio. ;/ Zamawianie przez internet nie ma sensu, bo wysyłka wychodzi za min. 3 razy tyle, co nasionka. ;/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz:-)
Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się w komentarzu.
Komentarze uznane przeze mnie za obraźliwe lub będące reklamą będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...