Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jantar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jantar. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 sierpnia 2012

Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy




Opinia producenta: Receptura odżywki uwzględnia najistotniejsze potrzeby włosów cienkich, słabych, delikatnych i z tendencją do przetłuszczania. Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów: Kerastim, Trichogen, Polyplant Hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A, E, F, H i D-pantenol.
Działanie: Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji. 
Efekt: Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów, zapobiega ich rozdwajaniu i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.


Skład: Aqua, Propylene Glycol, Glucose, Calendula Officinalis Extract, Chamomilla Recutita Extract, Rosmarinus Officinalis Extract, Salvia Officinalis Extract, Pinus Sylvestris Extract, Arnica Montana Extract, Arctium Majus Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Hedera Helix Extract, Tropaeolum Majus Extract, Nasturtium Officinale Extract, Amber Extract, Disodium Cystinyl Disuccinate, Panax Ginseng, Arginine, Acetyl Tyrosine, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine Hci, Citrulline, Glucosamine HCI, Biotin, Panthenol, Polysorbate 20, Retinyl Palmitate, Tocopherol, Linoleic Acid, PABA, Triethanolamine, Carbomer, Parfum, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Methyldibomo Glutaronitrile, Dipropylene Glycol, Limonene, Linalool


Glikol propylenowy- rozpuszczalnik i nawilżacz. Po nim w składzie całe bogactwo ekstraktów: nagietek, rumianek, rozmaryn, szałwia, sosna, arnika górska, korzeń łopianu, cytryna, bluszcz, nasturcja większa, rukwia wodna, bursztyn, żeń-szeń. Działanie łagodzące, odżywcze, przeciwzapalne, przeciwłupieżowe, poprawiające ukrwienie i wzmacniające cebulki włosów. Są też aminokwasy: arginina, tyrozyna, ornityna, cytrulina, witaminy: pantenol,
wit. e, niacynamid, pochodna wit. A, biotyna, PABA, do tego jest cynk i proteiny sojowe. Wszystko, co niezbędne do prawidłowego wzrostu mocnych i pięknych włosów. Jedyne, na co wrażliwcy powinni uważać to 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol oraz Methyldibromo Glutaronitrile – konserwanty, mogą uczulać, ale występują na samym końcu składu, więc problemu być nie powinno.


Opakowanie: Szklana butelka, bardzo podobna do wszystkim znanego Amolu, jest jedynie odrobinę  mniejsza. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie stosowanie płynu bezpośrednio z takiej butelki, krople lecą powoli, a i płyn nie dociera dokładnie tam, gdzie powinien, czyli do skóry głowy. Nie mówiąc już o szklanej butelce, od której dosłownie ręce opadają, przy starannej aplikacji. Ale być może za bardzo się czepiam:-) Nie mniej jednak znalazłam rozwiązanie problemu, jak dla mnie idealne – przelewam Jantara do butelki po kuracji wzmacniającej z Joanny z rzepą. Butelka leciutka, bo plastikowa, do tego idealny wprost aplikator, dzięki któremu aplikuje się płyn dokładnie na skórę głowy.


Zapach: Miły i dość delikatny, choć zdecydowanie wyczuwalny. Kojarzy mi się z męskimi perfumami.

Konsystencja: Jak na wcierkę jest dość gęsta, ale nie powoduje to problemów z aplikacją. 

Wydajność: Ok. Przy codziennej aplikacji jedna butelka starczyła mi na 3 tygodnie.

Cena i dostępność: Kosztuje ok. 10zł/100ml. Dostępny jest tutaj.


Efekty: Stosowałam codziennie przez prawie 2 miesiące (z tygodniową przerwą po 3 tygodniach). Już po pierwszym użyciu zauważyłam, że włosy są bardziej mięsiste, gładsze i przyjemne w dotyku (oczywiście w miejscu aplikacji - czyli przy skórze głowy). Czułam delikatne mrowienie, włosy były lekko obciążone, ale dla mnie nie jest to jakiś problem. Duży plus dla Jantara za przyjazny skład bez alkoholu, dzięki czemu z powodzeniem można go stosować każdego dnia. Jednak jeśli nie myjecie włosów codziennie to po drugiej aplikacji włosy raczej będą obciążone – w moim przypadku były już zbyt obciążone, żeby nosić rozpuszczone i trzeba było je związać.

Po 2 miesiącach: Odżywka jest tak popularna, że spodziewałam się cudu, ale u mnie jakoś nie nastąpił. Nie pojawiły się żadne nowe włoski, włosy jak wypadały, tak wypadają. A najbardziej zależało mi właśnie na baby hair i zmniejszeniu wypadania włosów. Na pewno włosy mi się wzmocniły i szybciej rosły, stały się też wyraźnie gładsze.


Reasumując: To bardzo przyjemna odżywka. Ma bardzo ładny skład, a w nim mnóstwo dobroci dla włosów. Nie podrażnia i włosy rosną ładniejsze. Ze względu na fakt przyspieszenia porostu włosów, także jest godna uwagi. Pewnie jeszcze kiedyś do niej wrócę, na razie jednak będę szukać czegoś, co pobudzi nowe włosy do wzrostu i ograniczy wypadanie.