Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oleje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oleje. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 lipca 2017

GlySkinCare Olejek arganowy 100% - letni sprzymierzeniec:-)

Od producenta: Olejek arganowy to nieocenione źródło piękna dla Twojej skóry. Bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%), skwalan, karoteny oraz witaminę E korzystnie wpływa na odpowiednie nawilżenie, elastyczność oraz odżywienie skóry co pomaga zachować jej młody, zdrowy wygląd. Olejek arganowy ma wiele innych dodatkowych właściwości. Polecany jest również do wcierania w skórę głowy i końcówki włosów w celu ochrony przed działaniem słońca. Jest niezastąpiony w pielęgnacji zniszczonej skóry dłoni oraz kruchych paznokci.

niedziela, 14 maja 2017

Vianek, Odżywczy olejek do włosów – piękne włosy i zdrowa skóra:-)

Od producenta: Odżywczy olejek, zawierający wyciągi z nagietka lekarskiego, miodunki plamistej i pięciornika gęsiego, przeznaczony do intensywnej pielęgnacji każdego rodzaju włosów. Wspomaga ich odbudowę i wzrost. Połączenie olejów bogatych w witaminy (z pestek moreli, rokitnikowego) oraz masła avocado z lecytyną sojową i witaminą E zapewnia długotrwałe nawilżenie, wygładzenie i połysk. Preparat sprawdza się szczególnie do zabiegu olejowania włosów. Do stosowania również jako serum regenerujące końcówki.


Skład

Glycine Soja Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Coco-Caprylate, Persea Gratissima Butter, Calendula Officinalis Flower Extract, Pulmonaria Officinalis Extract, Potentillae Anserinae Herba Extract, Tocopheryl Acetate, Hippophae Rhamnoides Oil, Lecithin, Parfum.

wtorek, 12 stycznia 2016

Olej rydzowy (z lnianki) - zapomniany skarb:-)

Dziś mam dla Was trochę informacji na temat obecnie dość mało znanego a niegdyś bardzo popularnego w Polsce oleju z lnianki siewnej:-) Na pierwszą wzmiankę o tym oleju trafiłam, gdy czytywałam o oleju lnianym. Okazało się, że pod względem składu są to oleje bardzo podobne, dlatego tym bardziej warto także tym niezbyt znanym olejem się zainteresować:-)


Olej rydzowy  (olej z lnianki)  otrzymywany jest z rośliny o nazwie lnicznik siewny (Camelina sativa); zwyczajowo zwany jest także lnianką, rydzem, lennicą (jest spokrewniona z rzepakiem). W dawnej Polsce lnianka ze względu na swoje bardzo małe wymagania glebowe była najczęściej uprawianą rośliną oleistą na trudnych do uprawy terenach (stąd powiedzenie „lepszy rydz niż nic”).

Olej z lnianki  zawiera ok. 54% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (30-45% omega-3 oraz 15-20% omega-6), ok. 36% jednonienasyconych (omega-9) i tylko 10% kwasów nasyconych. Olej rydzowy znajduje się na drugim miejscu wśród olei pod względem zwartości NNKT omega-3 (po oleju lnianym).

niedziela, 22 listopada 2015

Olej arganowy – na twarz i włosy

Olejek arganowy – jest jednym z najdroższych i najbardziej pożądanych surowców kosmetycznych. Jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%), głównie kwasy omega-9 (48%) i omega-6 (32%), zawiera dużą dawkę witaminy E.

Działa intensywnie antyoksydacyjnie, chroni skórę przed zniszczeniami, działa przeciwzapalnie i łagodząco. Wzmacnia włosy, zmniejsza ich łamliwość, przeciwdziała rozdwajaniu się końcówek, intensywnie nabłyszcza.


Olej arganowy testowałam przy współpracy ze sklepem cosdlazdrowia.pl. Pochodzi on z pierwszego tłoczenia i jest tłoczony na zimno. Kosztuje ok. 15-20 zł/50 ml Jest dostępny tutaj.

Opakowanie tego oleju arganowego to butelka z ciemnego szkła, posiada atomizer, który ułatwia dozowanie oleju. Olej ma neutralny zapach (jakby lekko orzechowy) i jasną, lekko słomkową barwę.

środa, 4 listopada 2015

Relaksujący olejek do masażu Bania Agafii
- kolejny hit dla moich włosów:-)

Dziś mam dla Was recenzję drugiego olejku do masażu z serii Bania Agafii, który wylądował u mnie w koszyku podczas zakupów na Iwos.pl. Z serii Bania Agafii do wyboru są trzy olejki do masażu: delikatny, relaksujący i ujędrniający. Wszystkie te olejki mają bardzo ładne, całkowicie naturalne składy. O olejku delikatnym pisałam tutaj. Dziś przyszedł czas jego brata;-)


Od producenta: Delikatny zapachowy olejek pomoże zrelaksować się i zregenerować siły, a syberyjskie zioła zatroszczą się o piękno i zdrowie skóry.

Skład

Linum Usitatissimum (Linseed) Seed Oil (olej lniany), Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil (olej słonecznikowy), Salvia Officinalis (Sage) Oil (olejek szałwiowy), Mellissa Officinalis Leaf Oil (olejek z melisy), Organic Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil (organiczny olejek lawendowy), Calluna Vulgaris Flower oil (olejek wrzosowy).

niedziela, 11 października 2015

Delikatny olejek do masażu Bania Agafii

Bohater dzisiejszej recenzji to jeden z dwóch olejków do masażu z serii Bania Agafii, które miałam okazję kupić z dużym rabatem dzięki współpracy ze sklepem Iwos.pl. Z serii Bania Agafii do wyboru mamy trzy olejki do masażu: delikatny, relaksujący i ujędrniający. Ze względu na bardzo ładne składy wybrałam olejki delikatny i relaksujący. Jak zwykle w przypadku testowania olejków szukam różnych sposobów ich zastosowania i jak zwykle testuję je także na włosach:-)

 
Od producenta: Olejek o bardzo delikatnej teksturze zachował wszystkie cenne właściwości olejowych ekstraktów ziół wchodzących w jego skład. Intensywnie nawilża, zmiękcza i wygładza skórę. Dzięki unikatowej formule olej szybko wsiąka, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze.

Skład

Organic Borago Officinalis Seed Oil, Rosa Canina Seed Oil, Corylus Avellana (Hazet) Seed Oil, Rubus Idaeus (Raspberry) Seed Oil, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil.

Skład tego oleju jest bardzo ładny i naturalny. Nie znajdziemy tutaj parafiny, silikonów, substancji zapachowych czy konserwantów. W składzie znajdują się tylko naturalne oleje: z ogórecznika, z sachalińskiej białej róży, z orzechów leśnych, z pestek malin i słonecznikowy.

wtorek, 28 lipca 2015

K-Pak Color Therapy – Suchy olejek w spray’u

Po recenzji bardzo fajnej unoszącej włosy u nasady pianki Joico (klik), przyszedł czas na recenzję suchego olejku, który także miałam okazję wypróbować przy współpracy z Joico. Suchy olejek w spray’u ma sprawdzić się szczególnie latem – pielęgnując włosy, dodając im blasku i chroniąc przed szkodliwym promieniowaniem UV. Moje włosy kochają oleje, ale stosowane przed myciem włosów, ewentualnie w niewielkiej ilości stosowane przed suszeniem włosów i raczej na końcówki. W innym wypadku oleje szybko zbytnio obciążają moje włosy. Przed wypróbowaniem tego kosmetyku miałam w głowie pytanie: czy aby olejek Joico nie będzie zbyt ciężki?


Producent zapewnia:

JOICO K-PAK COLOR THERAPY Dry Oil Spray to nawilżający i odbudowujący suchy olejek w spray’u. Nadaje włosom piękny połysk i zdrowy wygląd. Wykańczający olejek w sprayu nadaje się do wszystkich rodzajów włosów, także cienkich.

niedziela, 28 czerwca 2015

Mydło z Aleppo 30% - większy kaliber;-)

Jak już wspominałam kupiłam dwa mydełka z Aleppo: z 12% i 30% zawartością oleju laurowego. O mydełku 12% i w ogóle o mydłach z Aleppo i ich właściwościach pisałam we wcześniejszym wpisie. Dziś chciałabym napisać parę słów o mydle Aleppo 30%.
 
 
Mydło Aleppo 30% jest szczególnie zalecane przy problemach skórnych.
Olej laurowy znany jest ze swoich właściwości przeciwtrądzikowych, pobudzających porost włosów oraz pomagający w walce z łupieżem.
Mydło Aleppo może być używane jako maseczka kosmetyczna, pianka do golenia oraz szampon.

piątek, 26 czerwca 2015

Jak wzmocnić działanie olejowania na mokro?

Jak wiecie moim ulubionym sposobem olejowania włosów jest olejowanie „na mokro”, czyli po prostu nakładanie oleju na uprzednio zwilżone włosy. Dlaczego? Powodów jest kilka. Począwszy od najważniejszego – takie olejowanie po prostu się u mnie sprawdza znacznie lepiej niż olejowanie na suche włosy – aż po kwestie czysto ekonomiczne (przy olejowaniu „na mokro” zużywamy znacznie mniej oleju niż w przypadku olejowania „na sucho”) i czysto logiczne – po co nakładać duże ilości oleju na suche włosy, by potem musieć zmywać go przynajmniej dwukrotnie szamponem – marnujemy w ten sposób większość korzyści, jakie przynosi olejowanie. Oczywiście nie zamierzam tutaj negować olejowania na suche włosy – jeśli takie właśnie sprawdza się u Was lepiej to ok, w końcu jest to kwestia najważniejsza, by wybrać sposób najlepszy dla swoich włosów. Ale jeśli z olejowania „na sucho” zadowolone nie jesteście to może warto wypróbować olejowanie „na mokro”?
 
 
Aby olejowanie „na mokro” przynosiło jeszcze lepsze rezultaty wystarczy do zwilżania włosów przed olejowaniem użyć innego płynu, bardziej korzystnego dla włosów niż zwykła woda. Wybór jest tu naprawdę spory: wody kwiatowe, mgiełki nawilżające czy napar ziołowy. I wierzcie mi, po wykorzystaniu każdego z tych „podkładów” włosy po olejowaniu będą jeszcze ładniejsze niż zwykle:-)

poniedziałek, 15 czerwca 2015

Mydło Aleppo 12% - moje wrażenia

Jakiś czas temu postanowiłam wypróbować całkowicie naturalny środek do mycia ciała, twarzy i włosów – odżywczo-leczniczy i myjący jednocześnie. Jako, że mydło z Aleppo jest uznawane za jeden z najlepszych środków tego typu, postanowiłam właśnie je wypróbować. Kupiłam od razu dwie kostki: z 12% i 30% zawartością oleju laurowego. Zasadniczo miałam zamiar sięgnąć od razu po bardziej intensywne w działaniu mydło (30%), ale podobno należy skórę najpierw przyzwyczaić, dlatego dokupiłam też mydełko 12% i od niego właśnie zaczęłam pielęgnację. Dziś mam dla Was relację ze stosowania właśnie tego mydełka:-)
 


O mydle z Aleppo

Mydło jest produktem 100% naturalnym, jest wytwarzane ręcznie, w tradycyjny sposób zgodnie z recepturą z Aleppo praktykowaną od kilku tysięcy lat.
Mydło z Aleppo składa się głownie z dwóch naturalnych składników: oliwy z oliwek i oleju laurowego.

wtorek, 9 czerwca 2015

Balea Professional, Odżywka do włosów suchych i zniszczonych
z olejkiem arganowym

Dziś chciałabym Wam przedstawić mojego odżywkowego ulubieńca ostatniego miesiąca:-)
 
 

Skład

Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Isopropyl Palmitate, Behentrimonium Chloride, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Panthenol, Isopropyl Alcohol, Sodium Benzoate, Hydrolyzed Wheat Protein, Potassium Sorbate, Citric Acid

wtorek, 26 maja 2015

Olej lniany – na twarz i włosy:-)

Jak zapowiadałam – dzisiaj część druga wpisu na temat nieocenionego oleju lnianego:-) Tym razem pod lupę wzięłam zastosowanie typowo kosmetyczne. Link do pierwszej części: klik.



Jaki wpływ ma olej lniany na urodę
– włosy i skórę?

Olej lniany zawiera 10% nasyconych kwasów tłuszczowych, 58% kwasu alfa-linolenowego (omega-3), 15% kwasu linolowego (omega-6), 17% kwasu oleinowego (omega-9), bogaty w witaminę E.

Niedobór NNKT jest związany z występowaniem różnego rodzaju chorób skóry, w tym m.in. egzemy i łuszczycy. Bez kwasów omega-3 poddana działaniu czynników agresywnych (np. mydło, warunki atmosferyczne) warstwa rogowa skóry nie jest w stanie utrzymać odpowiedniego stopnia nawilżenia. Lignany zawarte w oleju lnianym hamują aktywność 5-alfa-reduktazy, enzymu uczestniczącego w przekształcaniu testosteronu do dihydrotestosteronu, który powoduje łysienie u mężczyzn.

czwartek, 21 maja 2015

Olej lniany – dobry na wszystko!:-)

Dziś chciałabym Wam przybliżyć sylwetkę mojego ulubieńca ostatnich dwóch miesięcy:-) Olej lniany jest jednym z najzdrowszych i najbardziej wartościowych olei, dlatego zdecydowanie warto po niego sięgać. Ponieważ jest bardzo wiele informacji, które muszę koniecznie napisać na temat tego niezwykłego oleju, postanowiłam podzielić mój „wywód” na dwie części:-) Dzisiaj napiszę o ogromnych zaletach oleju lnianego stosowanego wewnętrznie oraz o tym, jaki olej kupić i jak go przechowywać. Zapraszam do dłuższej lektury;-)
 

Olej lniany uznawany jest przez wielu za najzdrowszy olej, ponieważ posiada on najbardziej zbliżoną do ideału proporcję kwasów tłuszczowych omega-3 do omega-6 (proporcje jakie powinniśmy spożywać to 1:1). Wyciskany jest z nasion lnu (siemienia lnianego). O siemieniu lnianym pisałam tutaj.

Olej lniany jest gęsty, w kolorze złotym. Smak ma delikatny, jakby orzechowy.
 
Niezwykłe właściwości prozdrowotne

Olej lniany dobry jest naprawdę dla wszystkich:-) Regularnie spożywany pomaga zachować młodość na dłużej. Ze względu na wysoką zawartość kwasów tłuszczowych omega-3 (aż 50%), olej lniany może poprawiać samopoczucie człowieka, a nawet leczyć depresje i wahania nastrojów.

czwartek, 12 marca 2015

Olej przeciw wypadaniu włosów DIY

Jakiś czas temu znów nabrałam ochoty na eksperymentowanie:-) Zaczęło się od chęci posiadania olejku z henną. Po przejrzeniu oferty kilku sklepów z naturalnymi kosmetykami nie znalazłam zadowalającego mnie olejku. Stąd pojawił się pomysł na zrobienie takowego oleju we własnym zakresie. Z początkowego założenia (połączenie tylko oleju i henny) pomysł ewoluował i ze składników, które miałam akurat pod ręką zrobiłam swój własny olej wzmacniający włosy.


Mój olej bazuje na połączeniu oleju kokosowego i oliwy z oliwek z wyciągiem z henny Heenara, rozmarynu i kozieradki.

środa, 11 lutego 2015

Tran zewnętrznie – czyli nawilżanie skóry i wygładzanie włosów

O tym, że tran stosowany jako suplement diety jest nieoceniony pisałam już dość dawno temu.
W małym skrócie przypomnę Wam efekty picia tranu:-) Tran wzmacnia odporność organizmu, usprawnia pracę mózgu, wzmacnia włosy i poprawia stan skóry. Dlatego zdecydowanie warto po niego sięgać.

Zainteresowanych odsyłam do wcześniejszego wpisu na temat tranu (klik).
Dotychczas łykałam tran w kapsułkach, teraz jednak postanowiłam tran pić. Nie jest to żaden smakowy rarytas, ale można się do niego przyzwyczaić (choć początek był dla mnie trudny…). W związku z tym, że nabyłam w aptece od razu dwie butelki tranu, postanowiłam wykorzystać ten olej także do pielęgnacji twarzy i włosów. Mimo początkowych obaw przyznam, że tran także w tej odsłonie spisuje się świetnie:-)

sobota, 12 kwietnia 2014

Olej rozmarynowo – łopianowy
– przeciw wypadaniu włosów

Przy okazji posta dotyczącego korzenia łopianu w pielęgnacji włosów postanowiłam we własnym zakresie wykonać także olejek łopianowy, który słynie ze swoich wzmacniających właściwości.

Początkowo miał być to jedynie olej łopianowy, jednak ze względu na fakt, że akurat miałam pod ręką spore ilości rozmarynu (jedno z moich ulubionych ziół) postanowiłam wypróbować olej rozmarynowo-łopianowy. No i oczywiście nie mogłam się powstrzymać przed dorzuceniem do mieszanki kilku dodatków;-)

Oto co weszło w skład mieszanki:

Baza mikstury, czyli oleje:


Oliwa z oliwek – zawiera około 72% kwasu oleinowego, który jest tłuszczem jednonienasyconym, jest także bogata w witaminy A, E, D oraz K.
Na włosy działa regenerująco, nawilżająco i nabłyszczająco. Wspomaga walkę z łupieżem.

Olej musztardowy – uzyskiwany z nasion gorczycy. Jest doskonałym źródłem witamin: PP, H, 1 oraz żelaza, fosforu wapnia. 
Olej musztardowy wpływa pobudzająco na pracę układu krążenia. Dzięki temu masaż skóry głowy z zastosowaniem ciepłego oleju korzystnie wpływa na kondycję włosów, stan cebulek i skóry głowy. Wspomaga regenerację, nawilża strukturę włosa i skórę głowy. Znakomicie odżywia włosy od cebulek aż po końce, dzięki czemu stają się mocne.



Zioła:


Korzeń łopianu – jest środkiem wzmacniającym cebulki włosowe i wspaniale nadającym się do pielęgnacji włosów oraz skóry głowy. Wykazuje on działanie antybakteryjne przez co niweluje świąd, łagodzi i koi wszelkie podrażnienia skóry głowy. Korzeń łopianu pomaga w likwidowaniu łupieżu i zapobiega jego powstawaniu.





Rozmaryn – jest antyoksydantem, reguluje wydzielanie sebum, stymuluje odrost włosów dzięki kwasowi rozmarynowemu i olejkowi eterycznemu o silnym, kamforowym zapachu. Działa ściągająco, oczyszczająco i odżywczo. Wygładza i nabłyszcza włosy, ułatwia rozczesywanie, łagodzi podrażnienia oraz poprawia krążenie zapobiegając tym samym nadmiernemu wypadaniu włosów. Dodatkowo rozmaryn intensyfikuje ciemny odcień włosów.




Bylica boże drzewko – od dawna jest ceniona za swoje właściwości wspomagające wzrost włosów. Znana jest również
ze swych właściwości leczniczych: koi podrażnienia skóry głowy, pomaga zlikwidować łupież i egzemę.





Liście brzozy –  posiadają działanie odkażające, regulujące pracę gruczołów łojowych ograniczając przetłuszczanie się włosów, ograniczają powstawanie łupieżu, zmniejszają wypadanie włosów, łagodzą stany zapalne skóry głowy. Ekstrakt ma także działanie antyseptyczne, przeciwzapalne i oczyszczające. Dzięki zawartym w nim garbnikom
i olejkom eterycznym działa pobudzająco na porost włosów.



Zielona herbata – wzmacnia włosy, przyspiesza ich wzrost
i przeciwdziała wypadaniu, poprawia ukrwienie skóry głowy
i dotlenia cebulki włosów. Zielona herbata to także naturalny konserwant.



Przygotowanie oleju:


Do buteleczki wsypałam w równych częściach korzeń łopianu i suszony rozmaryn (mniej więcej do połowy butelki), dodałam też po łyżeczce: bylicy bożego drzewka, liści brzozy i zielonej herbaty. Mieszankę ziół zalałam olejami (po 60ml oleju musztardowego i oliwy z oliwek). Ważne jest to, aby olej całkowicie przykrył zioła. Butelkę szczelnie zakręciłam i odstawiłam w ciepłe miejsce na prawie 2 miesiące (choć wystarczyłoby też 30 dni). Żeby chronić zawartość butelki przed światłem owinęłam ją ciemnym papierem. Oczywiście najlepiej jest użyć po prostu butelki z ciemnego szkła, ale ja akurat takiej nie miałam pod ręką, więc musiałam poradzić sobie w inny sposób:-) Można także najpierw podgrzać butelkę z mieszanką w kąpieli wodnej, aby trochę przyspieszyć macerację, potem odstawić na 15 dni w ciemne miejsce. Po upływie tego czasu olejek trzeba przecedzić i przelać
do mniejszej buteleczki z ciemnego szkła.




Jak zamierzam go stosować i na jakie efekty liczę

Olejek zamierzam stosować dwa razy w tygodniu na noc wcierając go w skórę głowy. Będę przy tym wykonywać kilkunastominutowy masaż, by poprawić krążenie w skórze głowy i ułatwić wnikanie substancji odżywczych. Ze względu na wyjątkowe działanie ziół i olei liczę na zahamowanie wypadania włosów (ostatnio niestety leci mi więcej włosów niż zwykle), mam nadzieję, że pojawi się także sporo baby hair:-) Myślę, że olejku wystarczy mi na miesiąc kuracji.


A Wy stosowałyście olejek łopianowy?

Jaki efekty udało Wam się zaobserwować?

wtorek, 11 lutego 2014

Oliwa z oliwek – nawilżanie włosów i ciała

Oliwa z oliwek uznawana jest jako jeden z najzdrowszych olei, dlatego najczęściej znajduje swoje zastosowanie w kuchni. Jednak ze względu na swój bardzo wartościowy skład świetnie sprawdza się także w kosmetyce.


Oliwa z oliwek zawiera około 72% kwasu oleinowego, który jest tłuszczem jednonienasyconym,
jest także bogata w witaminy A, E, D oraz K.

Oliwa z oliwek ma wyjątkowe właściwości prozdrowotne: powoduje spadek zachorowań na astmę
i alergiczne zapalenie błony śluzowej nosa, pomaga przy miażdżycy, kamicy żółciowej, nieżycie
i owrzodzeniu żołądka oraz w zaparciach a także zapobiega tworzeniu się wolnych rodników. Oczyszcza i reguluje procesy trawienia. Spowalnia procesy starzenia oraz doskonale wpływa na wzrost kości u dzieci. Przeciwdziała zakrzepom, wyrównuje  poziom cukru we krwi. Nie zawiera soli, jest produktem bezglutenowym.

Stosowana w kosmetyce ma działanie odmładzające (wygładza zmarszczki), odświeża, natłuszcza, działa kojąco na skórę narażoną na działania niekorzystnych czynników atmosferycznych.
Jest naturalnym filtrem UV (jednak dość słabym). Ponadto oliwa z oliwek chroni skórę i włosy przed utratą wilgoci, odbudowuje płaszcz lipidowy naskórka i w ten sposób przywraca mu naturalną barierę ochronną. Działa na skórę kojąco, wzmacnia jej naturalną odporność, zabezpiecza ją przed odwodnieniem, a także likwiduje szorstkość skóry.

Na włosy działa regenerująco, nawilżająco i nabłyszczająco. Wspomaga walkę z łupieżem. Szczególnie polecana jest do włosów średnioporowatych. Może mieć wpływ na zmianę koloru
w przypadku jasnych włosów.


Jaką oliwę wybrać?

Najwyższej jakości jest oliwa z pierwszego tłoczenia dojrzałych oliwek na zimno. W sklepach dostępne są oliwy różnych marek i z różnymi oznaczeniami. Najlepiej jest sięgać po oliwę
Extra Vergine zwracając uwagę, by butelka była z ciemnego szkła, które chroni oliwę przed utratą najbardziej wartościowych substancji odżywczych.



Jak stosować?

W pielęgnacji włosów:

Oliwę z oliwek można dodawać do różnych maseczek, dzięki czemu będą działały bardziej regenerując i nawilżająco. Można także zrobić maseczkę domowej roboty na bazie oliwy z oliwek: żółtko mieszamy z dwiema łyżkami oliwy z oliwek – wzmacnia i odżywia włosy.

Oliwa z oliwek świetnie nadaje się także do klasycznego olejowania włosów. Wystarczy wetrzeć
ją we włosy i pozostawić na noc, po czym rano zmyć szamponem.

Ja najbardziej lubię olejowanie na mokro. Najpierw spryskuję włosy mgiełką lub samą wodą.
Gdy już staną się wilgotne wtedy rozcieram w dłoniach oliwę z oliwek w wmasowuję w skórę głowy
i włosy. Takim sposobem zużywam maksymalnie łyżkę oliwy na całe włosy, łatwiej się ją zmywa
z włosów, a efekty w moim odczuciu są o wiele lepsze niż po olejowaniu na sucho. Włosy po takim zabiegu są błyszczące, wygładzone, łatwe do rozczesania i całkiem nieźle nawilżone nawet
bez nałożenia jakiejkolwiek odżywki.

Można ją także nakładać (w minimalnych ilościach) po umyciu włosów, szczególnie na końcówki. Dzięki temu włosy będą bardziej błyszczące i lepiej nawilżone, a końce włosów nie będą się rozdwajać.


W pielęgnacji twarzy i ciała:

Oliwa z oliwek doskonale pielęgnuje także skórę. Pomaga zwalczyć problem nadmiernej suchości skóry, zapobiega jej przedwczesnemu starzeniu się, ujędrnia i dodaje blasku.
Można ją z powodzeniem stosować jako główny składnik nawilżających i odżywczych maseczek
do twarzy. Kwasy tłuszczowe znajdujące się w oliwie z oliwek odżywiają i wzmacniają skórę na poziomie komórkowym. Mają właściwości łagodzące, dzięki czemu skóra staje się jedwabista.

Przykładowe przepisy na maseczki z oliwą z oliwek:

Maseczka wygładzająca
1 żółtko, 1 łyżeczkę miodu i 10 kropel oliwy z oliwek mieszamy razem. Nakładamy na oczyszczoną twarz na 15 min.

Maseczka odżywcza
Mieszamy ze sobą łyżeczkę miodu, dwie łyżeczki śmietany i pół łyżeczki oliwy z oliwek, nakładamy na twarz i szyję na 20 minut.

Maseczka ujędrniająca
Łączymy żółtko jajka z dwiema łyżeczkami oliwy z oliwek i nakładamy na twarz i szyję.

Po 20 minutach zmywamy letnią wodą.

Ponadto oliwę z oliwek można wykorzystać także jako bazę domowego peelingu. Oliwę z oliwek mieszamy z mielonym ziarnem kawy. Dzięki temu peelingowi skóra staje się bardzo gładka, miękka, nawilżona i jędrna.

*********

Jak widać zastosowań tego niezwykle cennego oleju jest wiele, dlatego każdy z pewnością wybierze coś dla siebie:-) Szczególnie polecam dodawanie oliwy z oliwek do masek na włosy i olejowanie
nią włosów na mokro:-)

piątek, 20 grudnia 2013

Olejek do włosów Bhringraj


Od producenta: Specjalna formuła olejku oparta na bazie oleju kokosowego wykorzystuje dobroczynne właściwości ziół takich jak Bhringraj (Eclipta), Maka, Amla, Brahmi czy Mehendi. Badania wykazały,
że regularne stosowanie olejku Bhringraj sprawia, że jego aktywne składniki w znaczący sposób skróciły czas oczekiwania na odrastanie krótkich oraz odnowę struktury długich włosów.

Silnie działające ziołowe ekstrakty odżywcze wnikają w głąb cebulek włosów, wzmacniają je od samych korzeni oraz stymulują mechanizmy odpowiedzialne za natychmiastowe pobudzenie wzrostu.
Olejek przywraca naturalną równowagę skóry głowy a poprzez działanie przeciwzapalne
i przeciwgrzybiczne pomaga pozbyć się uciążliwych problemów takich jak łupież, szybkie przetłuszczanie, siwienie czy sucha skóra głowy.
Zioła przywracają harmonię oraz nadają włosom wyjątkowy połysk i miękkość a także zwiększają ich odporność na środki utrwalające fryzurę i ułatwiają układanie.

Szczególnie polecany osobom narażonym na wypadanie włosów z powodu zabiegów fryzjerskich, choroby, stresu czy niedoborów w pożywieniu, zwłaszcza przy nieregularnym trybie życia i diecie ubogiej w witaminy, wielonienasycone kwasy tłuszczowe oraz cynk.


Skład: 

Cocos Nicifera (Coconut oil), Eclipta Alba (Maka), Emblic Myrobalan (Amla), Herpestis Monniera (Brahmi), Lawsonia Alba (Mehendi), Menthe Piperta (Pudina Phool), Psoralea Corylifolia (Bawchi), Santalum Album (Chandan), Bailospermum Montanum (Dantimool), Callicarpa Macrophyllavah (Ghwala), Vytex Nirgundi Trifolia (Ghodawaj), Nordostachys Jatamasi (Jatamasi), Tandrobium Macraei (Jivanti Patra), Hedychium Spicatum (Kapoorkachli), Cinnanmomum Camphora (Kapoor), Trigonella Foenumgraecum (Methi), Rosa Alba (Rose), Evolyulus Echinoids (Shankhawali), A--DROPgan Muricatus (Wala)


W składzie olejku znajduje się olejek kokosowy i bogactwo roślinnych ekstraktów,
z których najważniejsze to:

Olej kokosowy – pielęgnuje włosy i odbudowuje je; usuwa łupież i leczy inne problemy skórne
Eclipta Alba (Bhringraj) – „Władca włosów”  - wspomaga i stymuluje porost włosów. Zapobiega przedwczesnemu łysieniu oraz pomaga zregenerować uszkodzone słońcem i farbowaniem włosy.
Amla – wzmacnia cebulki przeciwdziałając wypadaniu włosów
Brahmi – działa silnie antyseptycznie i przeciwzapalnie, leczy problemy skórne, wzmacnia włosy
i przeciwdziała ich nadmiernemu wypadaniu
Henna naturalna – wzmacnia włosy, może je także nieco przyciemnić
Mięta pieprzowa - ma właściwości odkażające, odświeżające
Bawchi - roślina znana głównie z zastosowania w leczeniu bielactwa, działanie zawdzięcza zawartości olejku eterycznego, który pobudza skórę i stymuluje  mieszki włosowe
Drzewo sandałowe - działa pielęgnująco i antyseptycznie

Vytex Nirgundi Trifolia (Ghodawaj) - zioło stosowane m.in. w chorobach skórnych

Hedychium Spicatum (Kapoorkachli) - roślina o działaniu stymulującym

Cinnanmomum Camphora (Kapoor) - cynamonowiec kamforowy, ma działanie antyseptyczne, stymulujące 

Trigonella Foenumgraecum (Methi) - kozieradka, powstrzymuje wypadanie włosów

************

Opakowanie: W moim mniemaniu trochę za wąskie i niestety etykieta ciągle się odkleja...
Poza tym dość ładne, szczególnie wrażenie robi piękna tafla włosów na zdjęciu:-)

Zapach: Dość intensywny mydlano-ziołowy. Mam jakiś problem do tego typu zapachów,
ale i tak jest dla mnie mniejszym złem niż zapach Sesy, dlatego staram się go tolerować;-)

Konsystencja: W niskiej temperaturze olejek krystalizuje się. Przed aplikacją olejku należy chwilę zanurzyć opakowanie w ciepłej wodzie. Gdy staje się całkiem płynny, olejek ma śliczny ciemnozielony kolor.

Wydajność: Niezła, buteleczka wystarcza na jakiś miesiąc częstego użytkowania.

Cena i dostępność: 25zł/100ml Jest dostępny tutaj.



Efekty:

Olejek najczęściej nakładam tylko na skórę głowy wykonując przy tym delikatny masaż – przyjemne z pożytecznym:-) Po około trzech tygodniach stosowania olejku zauważyłam, że włosy się wzmocniły, pojawiła się także spora porcja nowych baby hair. Wydaje mi się także, że włosy nieco szybciej rosną. Skóra głowy jest w dość dobrej kondycji – nic nie swędzi,
włosy nie przetłuszczają się szybciej.

Rzadziej nakładam olejek na całe włosy, po prostu jest mi go trochę szkoda;-) Nie mniej jednak i tu spisuje się bardzo dobrze: włosy są bardzo błyszczące, idealnie wygładzone i sypkie.
Na całe włosy jednak wolę nakładać olej migdałowy – moje włosy go wprost kochają i mój portfel też;-)

Podsumowując:

Olejek Bhringraj to jeden z najbogatszych składowo olejków hinduskich
i dlatego zasługuje na szczególną uwagę. Osobiście lubię go bardziej niż Sesę nie tylko ze względu na mniej drażliwy (jak dla mnie) zapach, ale także ze względu na lepszy efekt wygładzenia moich włosów.