sobota, 9 marca 2013

Olej musztardowy – hit prosto z Indii;-)

O oleju musztardowym pierwszy raz przeczytałam przeczesując Internet w poszukiwaniu wszelakich informacji
na temat hennowania włosów. Dowiedziałam się wtedy, że ten olej jest bardzo często stosowany w Indiach
do pielęgnacji włosów i pogłębienia oraz utrwalenia koloru uzyskanego przy użyciu henny. W tym celu co prawda go jeszcze nie stosowałam, ale prawdopodobnie niedługo i pod tym kontem uda mi się sprawdzić jego działanie,
ponieważ od dłuższego czasu noszę się z zamiarem przyciemnienia włosów przy użyciu tego roślinnego barwnika.
Nie mniej jednak jak się okazuje olej musztardowy jest o wiele bardziej wszechstronnym kosmetykiem do pielęgnacji włosów.
Olej musztardowy uzyskiwany z nasion gorczycy. Jest doskonałym źródłem witamin: PP, H, 1 oraz żelaza, fosforu wapnia. 

Olej musztardowy wpływa pobudzająco na pracę układu krążenia. Dzięki temu masaż skóry głowy z zastosowaniem ciepłego oleju korzystnie wpływa na kondycję włosów, stan cebulek i skóry głowy. Wspomaga regenerację, nawilża strukturę włosa i skórę głowy. Znakomicie odżywia włosy od cebulek aż po końce, dzięki czemu stają się mocne.

Regularne stosowanie oleju musztardowego sprawia, że włosy wyglądają pięknie, nabierają blasku i witalności.

Olej musztardowy działa pobudzająco i orzeźwiająco, posiada właściwości odżywcze i nawilżające, w szczególności doceniane przez osoby posiadające skórę przesuszoną.
Ponadto rozgrzewa, dlatego nie może być stosowany na skórę popękaną i/lub z zapaleniem.

Olej musztardowy ma doskonale właściwości bakteriobójcze, przeciwgrzybiczne. Wcierany w dziąsła zapobiega ich zapaleniu. Jest pomocny w kuracjach reumatycznych (masaż) oraz przy przeziębieniach. Stosowany jest również jako izolator, chroniąc ciało przed chłodem.

Zapach oleju niestety nie należy do najprzyjemniejszych… Wydaje mi się, że pachnie gorzej niż musztarda.

Olej musztardowy ma żółty kolor i może trwale plamić tkaniny. Choć mój płyn do mycia naczyń całkiem nieźle sobie
z nimi radzi;-)


Jak stosuję olej musztardowy?

Stosuję go przede wszystkim do włosów;-) Przed myciem włosów nakładam ciepły olej na skórę głowy i wykonuję delikatny masaż. Później spryskuję nieco włosy mgiełką aloesową lub też samą wodą i nakładam olej także na długość włosów. Następnie owijam włosy folią spożywczą i ręcznikiem. Zmywam szamponem po 1-2 godzinach.


Efekty:

Po nałożeniu oleju musztardowego na skórę głowy czuć ciepło i delikatne mrowienie, które po niedługim czasie znika. Nie mniej jednak olej ten bardzo dobrze pobudza mikrokrążenie w skórze głowy i tym samym dotlenia cebulki włosów.

Muszę przyznać, że ten olej zrobił na mnie duże wrażenie faktem, że po umyciu i osuszeniu włosów, są one wyjątkowo łatwe do rozczesania, co w moim przypadku jest nie lada wyzwaniem, zwłaszcza, że po umyciu nie nakładałam żadnej odżywki.

Moje włosy po użyciu oleju musztardowego są gładkie, lśniące i miękkie. Olej ten bardzo dobrze nawilża włosy,
dzięki czemu są bardzo miłe w dotyku.



Podsumowując: Jest to kolejny olej, z którym moje włosy bardzo się polubiły. Działa na nie lepiej niż nie jedna maska;-)  Dlatego zdecydowanie jeszcze długo pozostanę mu wierna i koniecznie muszę kiedyś sprawdzić,
czy faktycznie poprawi trwałość i kolor henny;-)


16 komentarzy:

  1. zastanawiam się cały czas czy go nie kupić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolejna inspiracja by zrobić własny olej:)

      Usuń
  2. Wczoraj wrzuciłam do wirtualnego koszyka. Teraz jeszcze bardziej nie mogę się doczekać, aż przyjdzie. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Własnie niedawno kupiłam olej musztardowy... ale nie jeste w stanie znieśc tego zapachu :(. Zastanawiam się czy nie zacząć go stosować tak jak ty tuz przed myciem, pod czepkiem i ręcznikiem. No i mam zamiar przelać do buteleczki z atomizerem :)

    Tak czy owak vatika kokosowa lub zwykły olej migdałowy mi bardziej pasuje bo ładnie pachnie :)

    Pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. a czy on przypadkiem nie rozjaśnia włosów w naturalnym kolorze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad tym samym się zastanawiam! Gdzieś czytałam, że on rozjaśnia naturalny blond,myślałam nad kupnem właśnie tego oleju w tym celu a tu teraz wiadomość o przyciemnianiu... Nie chciałabym ryzykować ściemnieniem mojego naturalnego koloru:(

      Usuń
    2. Wdało się widać małe nieporozumienie...;-) Pisałam, że chcę przyciemnić włosy henną, a ten olej ją ponoć utrwala i wzmacnia odcień dzięki niej uzyskany, ale sam w sobie nie przyciemnia włosów. Olej musztardowy przy długotrwałym i częstym stosowaniu może nadać włosom złotych refleksów stąd pojawiające się informacje o jego właściwościach rozjaśniających.

      Usuń
  5. Zaciekawiłaś mnie tym, że włosy są po nim łatwe do rozczesania!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej :-) zaciekawił mnie ten olejek... nie wiesz może czy nadaj się też do wysokoporowatych włosów ? I jeszcze jedno zauważyłaś po nim szybszy porost włosów ? :-)
    Pozdrawiam, Kedi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nadaje się do włosów średnioporowatych, więc przypuszczam, że i do wysokoporowatych może być odpowiedni. Nie stosuję go zbyt długo ani zbyt regularnie, dlatego nie mogę zapewnić, że przyspiesza porost włosów, ale ze względu na to, że poprawia krążenie w skórze to może także przyspieszać porost włosów;-)

      Usuń
  7. WoW fajna sprawa :D
    http://teenagers--blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Puszczając pnącza tagu, który rozprzestrzenia sie między bloggerkami, otagowałam i Ciebie:
    http://czarna-wiedzma.blogspot.com/2013/03/tag-liebster-blog-award.html
    Zapraszam do zabawy :)

    widzę że masz już powyżej 200 obserwatorów...jak to pisałam było 198 więc nie wiem czy się liczy :P

    OdpowiedzUsuń
  9. hej . Zaczęłam przygodę z włosami i postanowiłam założyć bloga . Może wpadniesz?http://zapuszczanieodboba.blogspot.com/
    masz może jakieś rady dla mnie ? Bardzo dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Masz piękne włosy..:) zapraszam na mojego bloga na którym znajdziesz także informacje na temat pielęgnacji włosów a także informacji na temat kosmetyków avon! :)zapraszam :) http://klucz-do-duszy-kobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastanawiałam się nad nim, ale boję się że przyciemni moje jasne włosy blond. Olej kokosowy niestety tak zrobił. Teraz mam olej jaśminowy i jest cudowny. Też warty przetestowania- szczególnie jak ktoś ma włosy blond
    http://fasterbetternicer.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz:-)
Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się w komentarzu.
Komentarze uznane przeze mnie za obraźliwe lub będące reklamą będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...