czwartek, 21 sierpnia 2014

Marion, 7 efektów, Kuracja z olejkiem arganowym

Od producenta:
Nowa linia produktów stworzona do pielęgnacji wszystkich rodzajów włosów, szczególnie polecana do włosów suchych i zniszczonych. Wyjątkowe formuły produktów oparte zostały na bazie olejku arganowego, zwanego `marokańskim złotem`, który pomaga zapewnić włosom 7 efektów:
- przywraca piękny połysk,
- regeneruje włosy od wewnątrz i wygładza,
- ułatwia rozczesywanie i układanie,
- wzmacnia i nawilża,
- nadaje miękkość i elastyczność,
- chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych,
- zapobiega puszeniu się włosów.


Kuracja z olejkiem arganowym - jedwabista konsystencja produktu pozwala na równomierne rozprowadzenie preparatu na włosach, jest natychmiast wchłaniana, nie obciąża i nie zostawia żadnych osadów we włosach. 



Skład: Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, Dimethicone, Phenyltrimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Cl 47000, Cl 26100, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Benzyl Cinnamate.

Na początku składu znajdziemy silikony, potem olejek arganowy, barwniki i substancje zapachowe.

Jest to produkt typu serum do zabezpieczania końcówek, wygładzenia włosów i ich ochrony przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych.
Serum ma dwa bardzo duże plusy. Pierwszym z nich jest brak alkoholu w składzie (w tego typu produktach alkohol tylko niepotrzebnie wysusza włosy). Drugi plus to obecność olejku arganowego w składzie. Dzięki niemu kosmetyk działa nie tylko ochronnie na włosy, ale także odżywczo.


Olejek arganowy – jest jednym z najdroższych i najbardziej pożądanych surowców kosmetycznych. Jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe (80%), głównie kwasy omega-6
i omega-9, zawiera dużą dawkę witaminy E.

Działa intensywnie antyoksydacyjnie, chroni skórę przed zniszczeniami, działa przeciwzapalnie
i łagodząco. Wzmacnia włosy, zmniejsza ich łamliwość, przeciwdziała rozdwajaniu się końcówek, intensywnie nabłyszcza.

************

Opakowanie: Buteleczka jest wyposażona w funkcjonalną pompkę, która zdecydowanie ułatwia użytkowanie kosmetyku.

Zapach: Śliczny, delikatny i słodki, migdałowy.

Konsystencja: Serum nie jest ani za ciężkie ani wodniste. W sam raz.

Wydajność: Bardzo dobra. Stosuję je już od dwóch miesięcy i nie zużyłam nawet połowy kosmetyku.

Cena i dostępność: Kosztuje ok. 10-15zł/50ml  Dostępny np. w Naturze.



Efekty:

Serum zwykle stosuję na wilgotne włosy po ich umyciu. Dwie pompki serum rozcieram w dłoniach
i nakładam na końce włosów (przy tak długich włosach serum ochronne nakładam na ok. 10 cm końcówek). Czasem by doraźnie wygładzić włosy, nakładam odrobinę serum na suche włosy. Serum użyte w rozsądnej ilości nie przetłuszcza i nie obciąża włosów.

Serum bardzo dobrze chroni i lekko odżywia końce włosów. Dzięki niemu moje włosy nie rozdwajają się, końce są elastyczne, miękkie i błyszczące.

Od tego typu produktu nie oczekiwałabym niczego więcej niż solidnej ochrony i wygładzenia włosów. Jeśli poprawia ich wygląd to jak już wspominałam jest to działanie doraźne. Od odżywiania włosów mamy maski i odżywki, których to serum na pewno nie zastąpi. Obietnice producenta wynikają raczej z opisu działania samego olejku arganowego na włosy, a nie tego kosmetyku, w którym przecież przeważają silikony. Nie mniej jednak dodatek olejku arganowego na pewno pozytywnie wpływa na włosy.

Osobiście uważam, że odżywianie włosów jest tak samo ważne jak ich ochrona przed zniszczeniami, dlatego dla mnie jest to produkt obowiązkowy.


Reasumując:  Uważam, że to świetne serum za niewielkie pieniądze i o dużej pojemności.


13 komentarzy:

  1. Z Marion używam teraz olejku orientalnego do zabezpieczania końców. Myślę, że te silikonowe sera nie bardzo się od siebie różnią. Tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego Marionka jeszcze nie miałam! ;) Ale skuszę się, skuszę!
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. trafia na listę produktów do kupienia ;)
    słyszałam że odżywka w sprayu z tej samej serii (ultralekka odżywka z olejkiem arganowym) też się świetnie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  4. hmm może wkrótce się za nim rozejrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam je i używam. Coraz bardziej lubię Mariona za to serum :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilkakrotnie widziałam go w sklepie i przymierzałam się do kupna :-). Przy najbliższej okazji kupię i wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam, stosowałam i byłam równie zadowolona jak Ty ;). Może kiedyś do niego powrócę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten olejek i nawet fajnie sie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam jedwabiu Marion i jestem również bardzo zadowolona! ;-) Ale może kiedyś zamiast jedwabiu sięgnę po to serum - tak z czystej ciekawości ;-P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie nie powalił ten olejek, zdecydowanie lepszy jest ten z L'Oreal Elseve Eliksir odżywczy. Skład bogatszy oraz większa pojemność, działanie tego co tu opisałaś porównuję do tego z Green Pharmacy, całkiem podobne tylko ten z GP lepiej się u mnie sprawdzał od Marion.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go w planach od dłuższego czasu, ale nigdzie nie mogę znaleźć :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię ten produkt i zawsze do niego wracam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz:-)
Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się w komentarzu.
Komentarze uznane przeze mnie za obraźliwe lub będące reklamą będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...