piątek, 24 kwietnia 2015

Moja ulubiona odżywka do włosów w spray’u:-)

Przy okazji ostatniej aktualizacji wspominałam o odżywce do włosów w spray’u, która stała się obecnie jednym z moich ulubionych produktów tego typu. Ta odżywka to oczywiście odżywka bez spłukiwania do włosów ciemnych „Daily Mist” Pilomax. Dziś przyszedł czas, by nieco bardziej ją Wam przybliżyć:-)
 

Od producenta:  Zawiera pantenol, witaminę E i ekstrakt z henny. Łagodzi podrażnienia skóry głowy spowodowane zanieczyszczeniem środowiska i zabiegami fryzjerskimi. Nawilża włókno włosowe, ułatwia czesanie. Zmniejsza skłonność do rozdwajania. Poprawia stan uszkodzonych włosów i je pogrubia. Formuła bez spłukiwania powoduje, że włosy mają na sobie warstwę chroniącą przed działaniem zanieczyszczonego środowiska i suszeniem gorącym powietrzem.


Skład

Aqua/Water Eau, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Lawsonia Inermis (Henna) Extract, Cetrimonium Chloride, PEG-12 Dimethicone, Polyquaternium-11, Cyclotetrasiloxane, Trideceth-12, Cyclopentasiloxane, Amodimethicone, Phenoxyethanol, Polysorbate 20, DMDM Hydantoin, Parfum (Fragrance), Sodium Benzoate, Benzyl Alcohol, Linalool, Geraniol.

W składzie znajdziemy: humektant (nawilża), witaminę E, ekstrakt z henny, antystatyki, silikony, emulgatory, konserwanty, zapach.

Skład odżywki jest ochronny (silikony) i lekko nawilżająco-odżywczy. Odżywka powinna być lekka, wygładzać włosy i zapobiegać  ich elektryzowaniu się.


Najciekawsze składniki i ich wpływ na włosy:

 
Witamina E – neutralizuje wolne rodniki, nawilża i odżywia włosy.

Henna –
odżywia skórę głowy, wzmacnia cebulki włosów, zapobiega łupieżowi, stwarza dodatkową objętość, czyniąc włosy bardziej gęste i puszyste.

 
*********

Opakowanie: Plastikowa, biała buteleczka o pojemności 100 ml z atomizerem.

Zapach: Ładny, słodko-owocowy, dość delikatny.

Konsystencja: Wodnista, typowa dla tego typu odżywek.

Wydajność: Niestety dość kiepska, szczególnie biorąc pod uwagę długość moich włosów.

Cena i dostępność: ok. 15 zł/100 ml. Dostępna np. w aptekach.



Moje wrażenia

Odżywkę stosuję na wilgotne włosy po umyciu i wcześniejszym zastosowaniu odżywki d/s. Spray idealnie rozpyla odpowiednią ilość kosmetyku na włosach. Po zaaplikowaniu odżywki włosy bardzo łatwo się rozczesują.
Odżywka „Daily mist” ujarzmia włosy, zapobiega puchowi i elektryzowaniu się włosów, wygładza ale nie obciąża, nie skleja. Ponadto nawilża i nabłyszcza włosy.
Niekiedy stosuję ją także na suche włosy – w minimalnych ilościach np. by ujarzmić jakiś wywijający się, trudny do ułożenia kosmyk. Mój TŻ też czasem mi ją podkrada, ponieważ jak twierdzi odżywka nadaje się do lekkiej stylizacji włosów, bez ich obciążania i sklejania. Odżywkę można także wrzucić do torebki, by mieć ją zawsze przy sobie – tym bardziej, że buteleczka jest mała, lekka i bardzo poręczna:-)
Lubię odżywki w spray’u, szczególnie dlatego, że chronią włosy przed utratą wilgoci i zmniejszają elektryzowanie. Jednak nie stosuję ich solo -  stosuję je bardziej jako ochronę i doraźne działanie pielęgnacyjne (wygładzenie, zmniejszenie elektryzowania się włosów), od regeneracji i odżywienia włosów mam treściwsze odżywki d/s i maski. Nie mniej jednak uważam, że odżywka Pilomax jest zdecydowanie warta polecenia:-)
 

9 komentarzy:

  1. Wow nieźle się zapowiada muszę ja sprobować ale póki co muszę wykorzystać mgiełkę z farmony ze skrzypem polnym a jeszcze wczoraj kupiłam spray ochronny przeciw UV w Rossmanie. Tylko trochę się boję bo ma prawie na końcu składu alkohol. Nie będzie przesuszać włosów przy codziennym stosowaniu? A i jeszcze w jakiej aptece ja kupiłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro alkohol jest przy końcu składu to jest on raczej w niewielkich ilościach, jednak jeśli masz włosy suche to po każdym myciu nakładaj odżywkę nawilżająco-odżywczą i na nią spray. Powinno być ok:-)
      Zamawiałam ją w aptece Gemini.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź !

      Usuń
  2. Kiedyś miałam ochotę na maskę z tej serii ale zrezygnowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze unikałam takich odżywek, bo bałam się o obciążenie włosów, ale skoro ta nie obciąża to muszę się za nią rozgladnać:-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie lubię odżywek e spreyu:/

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię takie odżywki, ale o tej jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię odżywki w sprayu ale tej jeszcze nie miałam, muszę zapamiętać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy dodany komentarz:-)
Anonimowych użytkowników proszę o podpisywanie się w komentarzu.
Komentarze uznane przeze mnie za obraźliwe lub będące reklamą będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...