Na początku grudnia znów
podcięłam nieco włosy, by zyskały nieco lepszą linię. Skróciłam
je o 3 cm, ich obecna długość wynosi 78 cm, a więc miesięczny przyrost moich włosów
znów wyniósł 2 cm.
Zdjęcia aktualizacyjne były robione w plenerze, by możliwie najwierniej oddać ich kolor. Udało się, choć wiatr i duże zachmurzenie nie napawały optymizmem;-)



