Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 grudnia 2016

„Ziołowy zakątek” – kompendium kosmetyki naturalnej

Czy jesteście podobnie jak ja fankami naturalnych kosmetyków? Poszukujecie wiedzy i gotowych, sprawdzonych przepisów na naturalne kosmetyki? Jeśli tak, to wierzcie mi – nie mogłyście lepiej trafić. Najzupełniej szczerze i obiektywnie stwierdzam – książka „Ziołowy zakątek” jest tym czego potrzebujecie:-) Ja jestem nią zachwycona:-)


Autorką „Ziołowego zakątka” jest Klaudyna Hebda – autorka niezwykłego bloga pod tym samym tytułem (klik).

Już po wstępnym, bardzo pobieżnym przeglądzie książki zachwyt wzbudza we mnie sposób jej wydania:-) Książka ma twardą oprawę, bardzo miłą w dotyku okładkę, a jej zawartość wydana została na wysokiej jakości papierze. Publikacja jest naprawdę wydana – dobrze zestawione, kunsztowne zdjęcia zdecydowanie trafiają w mój zmysł estetyczny:-) Ogromnie wręcz podobają mi się strony zapowiadające rozdziały – są po prostu piękne:-) Zresztą zobaczcie same:-)

niedziela, 13 listopada 2016

Doskonałe dziedzictwo – wciągająca lektura na jesienne wieczory:-)

Choć czytuję sporo, to jednak mianem typowego mola książkowego raczej bym się nie określiła - cieszę się jednak na myśl o tym, że wkrótce będę miała za sobą 500 przeczytanych książek:-) Ci z Was, którzy często zaglądają na bloga wiedzą, że zwykle czytam poradniki, książki fachowe oraz te z rodzaju fantasy i horrory (głównie takie przewijają się w moim widgecie z portalu lubimyczytac.pl).


Jakiś czas temu wpadła w moje ręce ta oto pokaźnych rozmiarów powieść:-) Należy ona do gatunku, po który przyznaję – sięgam rzadko. Nie to, że nie lubię takich książek, po prostu ze względu na ograniczoną ilość posiadanego czasu wybieram inne. Powieściom obyczajowym oddać jednak trzeba, że wciągają i relaksują jednocześnie – nie są to wymagające lektury, dlatego czyta się je szybko, a potrafią wciągnąć niczym brazylijska telenowela i pozwalają się naprawdę skutecznie oderwać od problemów codzienności:-) Nowa książka autorki bestsellerowych powieści - Penny Vincenzi - taka właśnie jest:-)


czwartek, 29 stycznia 2015

Upolowałam:-) Książki Beaty Pawlikowskiej

Większość z nas kojarzy Beatę Pawlikowską jako podróżniczkę. Nie każdy jednak wie, że jest to bardzo mądra kobieta, która w swoich książkach w bardzo przystępny i nietuzinkowy sposób pomaga także uczyć się języków obcych oraz instruuje jak poznać siebie i radzić sobie z własnymi emocjami.

Ostatnio wspominałam Wam o świetnej Biedronkowej promocji psychologicznych książek Beaty Pawlikowskiej z serii „W dżungli podświadomości”. Jako, że właśnie od dzisiaj promocja zaczęła obowiązywać, szybciutko poleciałam do najbliższej Biedronki, by nabyć chociaż jedną sztukę:-) Cena jest naprawdę zachęcająca – książek Beaty Pawlikowskiej w takiej promocji nie widziałam chyba w żadnej księgarni internetowej. Dlatego też ucieszyłam się gdy na półce w markecie znalazłam dwie książki z serii i to akurat te, które najbardziej mnie ciekawiły:-)


sobota, 28 czerwca 2014

Domowy salon piękności – Anna Kołodziejczak


Książeczka jest mała (nieco większa od formatu A5), ma 180 stron. Mimo swego niewielkiego formatu książka jest naprawdę dobrze opracowana, szczegółowo i wyczerpująco omawia wiele kwestii. 


Już na początku jej przeglądania książka robi dobre wrażenie. Bardzo szczegółowy spis treści pozwala na łatwe wyszukanie interesującej nas kwestii. Autorka po kolei dość szczegółowo opisuje istotę nowoczesnej kosmetyki naturalnej, procesu tworzenia własnego kremu z użyciem możliwie najbardziej naturalnej kremobazy Fitomed, porusza także wiele innych bardzo ważnych kwestii związanych z kosmetyką naturalną. Szczególnie bogata jest w opisy pielęgnacji poszczególnych części ciała – poczynając od twarzy (w tym dokładnie omawiane są sposoby pielęgnacji różnych rodzajów cery), okolic oczu, ust, dłoni i ciała. W książce znajdziemy dużo przepisów na różnorakie kremy, maseczki, toniki czy balsamy. Jest więc to nie lada gratka dla osób lubiących tworzyć swoje własne kosmetyki w oparciu półprodukty. Jest w czym wybierać:-)

niedziela, 8 czerwca 2014

„Apteka Pana Boga” – książka wyjątkowa

Niedawno wspominałam na blogu o książce, od której zaczęło się moje duże zainteresowanie medycyną naturalną. Książkę Marii Treben „Apteka Pana Boga” pierwszy raz wzięłam do ręki ponad 5 lat temu, i choć od tego czasu znacznie poszerzyłam swoją wiedzę w zakresie ziołolecznictwa to jednak nadal uważam, że jest to jeden z najlepszych poradników tego typu.


Na początku książki znajdziemy szereg wartościowych informacji na temat zbierania ziół, ich przechowywania i sposobach przygotowywania z nich mikstur leczniczych. W dalszej części autorka szeroko opisuje poszczególne zioła, dużo miejsca poświęca także na porady przy wielu schorzeniach (w tym także tych bardzo poważnych).