Dziś przychodzę do Was nie tyle z przepisem
co inspiracją:-) W dbaniu o włosy równie ważne jak odżywianie/regeneracja jest
nawilżanie. Dlatego też łatwa w przygotowaniu
mgiełka nawilżająca domowej roboty to coś, co warto mieć pod ręką. Przyda się,
gdy włosy się „powykręcają” i chcemy szybko przywrócić im ładny kształt, gdy
stają się suche, przed olejowaniem włosów „na mokro”, a nawet nada się do
odświeżenia twarzy.
Podaję Wam więc przykład bardzo prostej
mgiełki, którą może wykonać każdy z łatwo dostępnych składników. Poniższy
przepis potraktujcie więc jako inspirację, można go dowolnie modyfikować w
zależności od tego co lubią nasze włosy i tego, co akurat mamy pod ręką.