Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kawa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 7 czerwca 2015

Pielęgnacja włosów kawą – różne sposoby

Jakiś czas temu pisałam o płukance kawowej, która mnie zachwyciła:-) I to do tego stopnia, że od ponad miesiąca to właśnie płukanka kawowa jest tą, po którą sięgam najczęściej. Kawa świetnie nawilża, wygładza, nabłyszcza i odżywia moje włosy. O płukance i działaniu kawy na włosy pisałam tutaj.

W ostatnim czasie sporo eksperymentowałam z kawą i dziś właśnie chciałabym się z Wami podzielić kilkoma innymi sposobami na jej zastosowanie w pielęgnacji włosów:-)
 

czwartek, 2 kwietnia 2015

Maska ożywiająca kolor do włosów brązowych raz jeszcze:-)

Nawiązując do wcześniejszej recenzji maseczki Marion ożywiającej kolor do włosów brązowych, dziś chciałabym przedstawić Wam pewną modyfikację tej maseczki. Maseczka sama w sobie wzbudziła we mnie szereg pozytywnych wrażeń (recenzja tutaj), jednak mam do niej kilka zastrzeżeń, głównie odnoszących się do jej wydajności i pewnych trudności z nakładaniem. Otóż jak już wspominałam przy okazji recenzji maska nie jest zbytnio wydajna (na moje włosy muszę nałożyć trzy standardowe porcje). Jako, że maseczka jest tania (3 zł za opakowanie zawierające dwie porcje), nie miałabym zastrzeżeń do jej wydajności, ale niestety jest to kosmetyk trudnodostępny stacjonarnie, dlatego mając tylko kilka opakowań wolę oszczędzać.

Maseczkę trochę trudno się nakłada na włosy, szczególnie osuszone ręcznikiem, ze względu na jej gęstość. Łącząc przyjemne z pożytecznym postanowiłam więc maseczkę nieco rozcieńczyć, by była wydajniejsza, łatwiejsza w nakładaniu, ale nie słabsza w działaniu. Za najefektywniejszy dodatek do tej maseczki uznałam kawę.

niedziela, 17 sierpnia 2014

Peeling kawowy w kostce

Zdarzyło mi się już parę razy tworzyć pielęgnujące mydełka na bazie zwykłych ogólnodostępnych mydeł. Zwykle dodawałam do nich oleje, płatki kwiatów (np. róży czy nagietka) i olejki eteryczne. Takie wzbogacone mydełka to bardzo fajna sprawa: są tanie, wygodne, wyjątkowe (w końcu same wybieramy składniki dodatkowe) i mają działanie pielęgnujące. Jeśli więc nasza skóra nie jest zbyt wrażliwa to warto poeksperymentować:-)

Przy okazji posta dotyczącego peelingu kawowego (tutaj) jedna z Was wspomniała o alternatywie dla klasycznego peelingu kawowego, a mianowicie o peelingującej kostce. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie wypróbowała i takiej opcji;-) 
Posiłkując się nieco przepisem kascysko (tutaj) zrobiłam swoje mydełko peelingujące.


wtorek, 8 lipca 2014

Peeling kawowy – na gładką skórę bez cellulitu:-)

Jako że ostatnio jestem pod sporym wrażeniem działania płukanki kawowej (pisałam o niej tutaj), postanowiłam przypomnieć sobie i Wam przepis na bardzo skuteczny i tani peeling do ciała także na bazie kawy. O ile nie pochwalam częstego picia kawy, o tyle zarówno płukankę jak i peeling kawowy szczerze polecam:-)



Domowej roboty peeling kawowy jest bardzo łatwy w przygotowaniu, tani i nieziemsko skuteczny.