Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lutego 2013

Jak radzić sobie z wrażliwą skórą głowy?

Gdy skóra głowy swędzi, piecze, łuszczy się, szczególnie pomimo stosowania łagodnych szamponów oraz prawidłowo zbilansowanej diety, to znak, że jest zbyt wrażliwa. Objawia się to przesuszeniem skóry i suchym łupieżem albo wręcz przeciwnie - skóra wydziela nadmiar sebum i swędzi. Problemy
z utrzymaniem równowagi skóry głowy zwykle powodują także osłabienie włosów, ich wypadanie
i łamliwość. Dlatego nie należy bagatelizować problemu i w skrajnych wypadkach - gdy skóra mocno swędzi, pojawiają się krosty i zaczerwienienia, włosy zaczynają nadmiernie wypadać - należy zwrócić się o pomoc do dermatologa.


Jeśli jednak sytuacja nie jest aż tak poważna, ale powoduje spory dyskomfort, z pomocą przyjdzie nam natura:

Ocet jabłkowyoczyszcza skórę, zawiera kwasy AHA wspomagające rozpuszczanie sebum,
które zalega w porach i przyczynia się do stanów zapalnych skóry, wykazuje właściwości przeciwgrzybiczne i przeciwzapalne (więcej tutaj)

Rozmaryn – wzmacnia cebulki włosów, poprawia krążenie krwi 

Lawenda - stymuluje krążenie krwi i przyspiesza wzrost włosów, działa przeciwbakteryjnie, usuwa łupież, egzemy i suchość skóry głowy

Mięta pieprzowa – pobudza krążenie w cebulkach włosów, odświeża skórę głowy

Drzewo cedrowe - wzmacnia włosy, doskonale przeciwdziała łupieżowi i zapobiega przetłuszczaniu się włosów. 

Cytryna Odświeża i chłodzi, pełni funkcję tonizującą dla układu krążenia. Oczyszcza skórę.

Geranium - zapobiega przetłuszczaniu się włosów i zwalcza stany zapalne.

Drzewo sandałowe – pomaga przy przesuszonej skórze głowy


Poniżej przedstawiam Wam kilka przepisów na domowe kosmetyki, które dzięki połączeniu tych składników pomogą ukoić wrażliwą skórę głowy:


Łagodząca płukanka

Zagotuj szklankę octu jabłkowego. Wsyp 1,5 łyżki suszonych liści rozmarynu i 3 łyżki suszonej mięty. Wymieszaj. Gdy płyn ostygnie, przelej go do słoika, zamknij i odstaw na tydzień. Raz dziennie potrząsaj naczyniem. Przecedź.
1/4 szklanki płynu dolej do 1/2 litra ciepłej wody, dodaj sok wyciśnięty z połówki cytryny, dobrze wymieszaj i spłucz nim włosy pod koniec mycia. Stosuj raz w tygodniu.


Natłuszczająca oliwka

Do pół szklanki oliwy z oliwek dodaj 3 łyżki świeżych liści rozmarynu (lub 1,5 suszonych).
Podgrzej na małym ogniu i odstaw do ostygnięcia. Odrobinę oliwki wmasuj w skórę głowy. Owiń włosy folią oraz ręcznikiem. Po 30 minutach zmyj. Stosuj raz w tygodniu.


Kompresy na noc

Przed snem wmasuj odpowiednią oliwkę w skórę głowy, owiń włosy folią oraz ręcznikiem. Zmyj rano.

- Gdy skóra jest tłusta i swędzi – Do 2 łyżeczek oliwy dodaj 3 krople olejku cedrowego, 2 krople rozmarynowego i 2 krople cytrynowego. Wymieszaj.

- Gdy skóra jest sucha i piecze – Do 3 łyżeczek oliwy dodaj po 2 krople olejków lawendowego
i geraniowego oraz 1 krople olejku sandałowego. Wymieszaj. 


niedziela, 4 listopada 2012

Płukanka miętowa



Uwielbiam płukanki:-) A skoro listopad zyskał miano „Miesiąca SPA dla włosów”, to postanowiłam trochę poeksperymentować z naturalnymi płukankami do włosów:-) W kolejce już czeka kilka ziół,
które chcę pod tym kątem przetestować.
Dziś przedstawię Wam moje wrażenia po użyciu płukanki miętowej.


Mięta pieprzowa i jej wpływ na włosy
Liście mięty zawierają w sobie: olejek lotny (mentol), kwas askorbinowy, karoten, rutynę, apigeninę, betainę, kwas oleanowy i ursulowy. Zawierają także witaminę C i A oraz żelazo, wapń, potas, magnez.
Mięta pieprzowa świetnie sprawdza się w pielęgnacji włosów przetłuszczających się
lub z łupieżem. Dodatkowo ziele skutecznie odżywia skórę głowy i łagodzi stany zapalne. Polecana szczególnie w pielęgnacji włosów ciemnych (jasne może nieco przyciemnić).
Przygotowanie płukanki: dwie torebki mięty zalałam gorącą wodą (300ml) i zaparzyłam
pod przykryciem. Gdy napar ostygł, użyłam go do ostatniego płukania włosów.

Efekty: Płukanka przedłuża świeżość włosów:-) I to już od pierwszego użycia. Zauważyłam, że dzięki niej włosy (w dniu ich mycia) są znacznie świeższe i mniej przetłuszczone niż zwykle. Dlatego też wydaje mi się, że z pomocą tej płukanki można by ograniczyć problem nadmiernego przetłuszczania się włosów. Jednak aby efekt był bardziej wymierny, należałoby stosować tę płukankę regularnie. Szkoda tylko,
że nie powoduje ona takiego uczucia chłodu i odświeżenia skóry głowy, jak płukanka z użyciem olejku miętowego, no i niestety zapach mięty też się nie utrzymuje na włosach. Mimo to, i tak jestem
pod wrażeniem działania tej płukanki i pewnie będę po nią sięgać częściej;-)