Już od czasów dzieciństwa
nosiłam długie włosy. Ścięte krócej niż do ramion miałam tylko raz w życiu, pod
koniec podstawówki. Potem z czasem stawały się coraz dłuższe. Teraz już nie
zależy mi jakoś specjalnie na przyspieszaniu porostu włosów, skupiam się raczej
na ich zagęszczeniu. Nie mniej jednak ostatnio doszłam do wniosku, że dobrze
byłoby jednak określić długość dla mnie idealną. Przy okazji chciałabym poznać
Wasze zdanie na temat „idealnej długości” włosów – nie mam tu na myśli
poszukiwania nieistniejącego ideału, ale raczej poznania ogólnej opinii:-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mierzenie włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mierzenie włosów. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 września 2015
piątek, 6 września 2013
Mój sposób mierzenia włosów
Coraz częściej pytacie mnie o sposób mierzenia włosów, dlatego zgodnie z ostatnią zapowiedzią dzisiaj zamieszczę krótki, ale mam nadzieję, że zrozumiały instruktaż;-)
Włosów zwykle nie mierzę sama, pomaga mi w tym mój TŻ – drugiej osobie znacznie łatwiej jest wykonać to jak najdokładniej. Do mierzenia używam zawsze metra krawieckiego.
Mierzenie włosów w moim przypadku przebiega mniej więcej tak:
1. Robię przedziałek pośrodku głowy, staram się by jego długość wynosiła 10cm.
2. Włosy powinny być gładko ułożone i dokładnie rozczesane.
3. Mierzenie włosów zaczynam od czoła tj. od linii włosów (centymetr krawiecki przytrzymuję na linii włosów, prowadzę go wzdłuż przedziałka aż po same końce włosów).
4. Od uzyskanego pomiaru odejmuję 10cm (czyli długość przedziałka) i w ten sposób otrzymuję całkowitą długość włosów (od czubka głowy).
Mam nadzieję, że udało mi się to w miarę jasno wytłumaczyć;-)
Dla mnie przede wszystkim liczy się wiarygodność wyniku (czyli rzeczywista długość włosów)
i właśnie dlatego mierzę włosy w ten sposób.
i właśnie dlatego mierzę włosy w ten sposób.
Oczywiście nie twierdzę, że mój sposób jest najlepszy. Jeśli znacie lepsze to chętnie się dowiem;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)