Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sesa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sesa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 listopada 2014

Moje TOP 5 na wypadanie włosów

Po dość długiej nieobecności na blogu, wracam do Was z jednym z ważniejszych moim zdaniem wpisów – znajdziecie tu zbiór najlepszych sposobów walki z wypadaniem włosów, spośród wszystkich, które udało mi się do tej pory wypróbować. Podobny wpis dotyczący sposobów na przyspieszenie porostu włosów pojawił się na blogu już jakiś czas temu (zainteresowanych odsyłam tutaj).

Wypadanie włosów według mnie jest jednym z najważniejszych problemów, z którym spotykamy się w walce o piękną bujną czuprynę i nie należy go lekceważyć. Pomijając poważne problemy zdrowotne czy uwarunkowania genetyczne, najczęściej ze wzmożonym wypadaniem włosów mamy do czynienia w przypadku niedostatecznego odżywienia cebulek włosów (niedobory), problemów ze skórą głowy (np. łupież) oraz w sezonie jesiennym i wiosennym.

Codzienne wypadanie włosów w ilości 50 -150 jest ogólnie przyjęte jako norma. Jednak z doświadczenia wiem, że i tę „normę” można zmniejszyć;-)

środa, 11 września 2013

Olejek do włosów Sesa


Od producenta: Ajurwedyjski środek powstrzymujący wypadanie włosów. Stymuluje wzrost gęstszych, zdrowych
i długich włosów. Eliminuje łupież. Receptura olejku pochodzi
ze starodawnych ajurwedyjskich pism. Składa się on z 18-tu bogatych w składniki odżywcze ziół, 5 olejków doskonale nawilżających włosy i mleka. Cała receptura przygotowana została według procesu Kshir Pak Vidhi, w którym zbilansowana mieszanka ziół połączona zostaje z mlekiem a następnie aktywowana poprzez 5 olejków.
Olejek jest bogaty w witaminy C i E. Jest to środek powstrzymujący wypadanie włosów, stymuluje wzrost gęstszych, zdrowych i długich włosów, eliminuje łupież. Regularne używanie oleju powoduje, że włosy stają się lśniące i zdrowe, a cebulki doskonale odżywione. Olejek jest odpowiedni do wszelkiego rodzaju włosów.



Skład: Bhringraj (Eclipta alba) 3,oo% w/v, Brahmi (Saraswathi) (Centella asiatica) 1,00% w/v, Chameli Pan(Chetika) (Jasminum officinale) 1,00% w/v, Chanothi (Krishnala) (Abrus precatorius) 0.50% w/v, Dhaturo(Mahamohi) (Datura metel) 2,00% w/v, Elaychi (Sukshma) (Elettaria cardamomum) 0,50w/v, Nlli patta (kalkeshi) (Indigofera tinctoria) 1,00% w/v, Indravama (Gavakshi) (Citrullus colocynthis) 1,00% w/v, Jatamansi (Tapasvini) (Nardostachys jatamansi) 0.50% w/v, Karanj Beej (Chirbilvak) (pongamia glabra) 0.50% w/v, Neem Beej (paribhadra) (Azadirachta Indica) 0.50% w/v, Mahendi Pan (Henna) (Lawsonia alba) 0.50% w/v, Mandur (Sinhan) (Ferri peroxi dumrubrum) 4,00% w/v, Rasot (Rasgarbh) (Berberis aristala) 0.50% w/v, Trifala 3,00% w/v, Akkal kara (Anacyclus pyrethrum) 0.50% w/v, Vacha (Jatila) (Aconus Calamus) 0.50% w/v, Yashti Madhu (Mulethi) (Glycyrrhiza glabra) 0.50% w/v,

PROCESSED AS PER TAIL PAK VIDHI WITH MILK 10% v/v, Wheat Germ Oil (Triticum aestivum) 1,00% ,Lemon Oil (Citrus medica) 1,00% v/v, Nilibhrungandi Oil 8,00% v/v, Til Oil (Sesamum indicum) 25,00% v/v, Sugandhit Dravya 2,00% v/v, Coconut Oil QS to 100% v/v, Colour : Quinazarine Green SS

Znajdziemy tu 
bardzo wartościowe dla włosów rośliny, m.in.:

Bhringraj – „Władca włosów”  - wspomaga i stymuluje porost włosów. Zapobiega przedwczesnemu łysieniu oraz pomaga zregenerować uszkodzone słońcem i farbowaniem włosy.
Brahmi – działa silnie antyseptycznie i przeciwzapalnie, leczy problemy skórne, wzmacnia włosy
i przeciwdziała ich nadmiernemu wypadaniu
Jaśmin lekarski – działa antyseptycznie, wspomaga leczenie chorób skórnych
Mandur – zapobiega przedwczesnemu siwieniu i wypadaniu włosów
Pozostałe zioła także wzmacniają włosy, przeciwdziałają ich nadmiernemu wypadaniu i dbają o zdrowie skóry głowy.

Oleje zawarte w Sesie także są bardzo istotne
dla zdrowia skóry głowy i włosów:

Olej z kiełków pszenicydziała regenerująco, przeciwzapalnie i nawilżająco, wzmacnia i odbudowuje zniszczone włosy
Olejek cytrynowy – działa przeciwbakteryjnie, antyseptycznie i ujędrniająco
Olej Nilibhrungandi – wspomaga porost włosów
Olej sezamowy – jest bogaty w: wapń, miedź, magnez, żelazo, cynk, fosfor, potas i witaminy.
Ma właściwości tonujące, regenerujące, nawilżające, przeciwzapalne, rozgrzewające, oczyszczające, reguluje pracę gruczołów łojowych, zwalcza wolne rodniki, eliminuje szkodliwe działanie promieni UV.
Olej kokosowy – pielęgnuje włosy i odbudowuje je; usuwa łupież i leczy inne problemy skórne
************

Opakowanie: Dość poręczne, choć dozownik jest zdecydowanie zbyt duży.

Zapach: Intensywny, kojarzy mi się ze sztucznym aromatem cytrynowo – ziołowym. Niestety drażni moje zmysły, ale jestem w stanie go ścierpieć od czasu do czasu.

Konsystencja: Bardzo przypomina olej kokosowy, na którym bazuje. Olejek ma stałą konsystencję, po podgrzaniu staje się płynny. Kolor: zielonkawy.

Wydajność: Całkiem niezła. Stosuję go głównie w formie wcierki, czyli na skórę głowy i mała buteleczka wystarcza na jakieś 3 miesiące (raz lub dwa razy w tygodniu).

Cena i dostępność: 25zł/90ml lub 45zł/180ml  Olejek można zakupić między innymi w sklepach internetowych (np. Magiczne Indie)


Efekty:

Musze przyznać, że olejek Sesa faktycznie ogranicza wypadanie włosów. Zauważyłam to szczególnie na początku użytkowania (dwa razy w tygodniu – efekty pojawiły się mniej więcej po 3 tygodniach). Szczerze mówiąc byłam zaskoczona:-) Do tej pory żadna wcierka nie zmniejszyła u mnie wypadania w takim stopniu jak Sesa. Oczywiście olejek nie zahamował wypadania całkowicie, ale znacząco je ograniczył, co jest dla mnie naprawdę miłą niespodzianką.

Przyspieszonego porostu włosów nie zauważyłam, ale za to pojawiło się sporo baby hair, co także mnie cieszy. Skóra głowy jest dzięki regularnemu stosowaniu tego olejku zdrowa i nawilżona

Na same włosy także działa bardzo dobrze, choć w moim odczuciu porównywalnie do samego olejku kokosowego – włosy są sypkie, błyszczące. Ponieważ jednak na moich włosach lepiej sprawdza się olej migdałowy (wprost cudownie nawilża i nabłyszcza włosy) to stosowanie Sesy zwykle ograniczam do skalpu.

Podsumowując:

Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie zapach olejku… Niestety odpycha mnie na tyle skutecznie,
że mimo imponujących efektów, które dzięki niemu osiągnęłam jakoś ciężko jest mi się przekonać do jego regularnego stosowania – nawet raz w tygodniu. Mimo wszystko staram się go nakładać
„od czasu do czasu”:-)