Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam do ciała. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 lipca 2018

Kolastyna Luxury Bronze – opalenizna z tubki na którą stać wszystkich?:-)

Na początku zaznaczę, że nie jestem fanką samoopalaczy, maniaczką opalonej skóry również. Od lat się nie opalam (tzn. nie leżakuję godzinami na słońcu), karnację mam jasną, dość łatwo ulegającą poparzeniom słonecznym. Nie uciekam jednak w popłochu przed promieniami słonecznymi – jestem blada? Spoko. Złapie mnie słońce? Czemu nie (o ile nie jest to poparzenie). Kremy z wysokim filtrem zwykle stosuję jedynie na twarz (w tym roku znacznie częściej spędzam czas poza domem w porównaniu do lat poprzednich i wystarczyło mi kilka dni zapomnienia o filtrze na twarz i dorobiłam się przebarwień, z którymi staram się teraz walczyć, ale o tym innym razem…).

Moja skóra na ciele opala się wolno, początkowo lekko różowiejąc, po pewnym czasie osiąga kolor jasnego, ciepłego brązu. Oczywiście nogi ciemnieją najwolniej. Jako, że ręce mam w tym roku już całkiem ładnie „podkolorowane”, zainteresowałam się samoopalaczami, by wyrównać nieco kolor mojej skóry – ręce i ramiona mam opalone, dekolt naturalnie blady, nogi są najbledsze. Lato w pełni, więc aby móc bez skrępowania założyć krótkie spodenki i bluzkę na ramiączkach sięgam po serię od Kolastyny. Czy się sprawdziła? Zapraszam do lektury:-) 



poniedziałek, 9 lutego 2015

Sól Epsom dla zdrowia i urody

Zgodnie z zapowiedzią mam dla Was pierwszy z serii wpisów dotyczących soli Epsom i jej zastosowania zarówno w celach kosmetycznych jak i zdrowotnych. Zapraszam do dłuższej lektury;-)


Co to jest sól Epsom?

Sól Epsom to siarczan magnezu, inaczej nazywana jest także solą gorzką lub solą angielską. Swoją nazwę sól zawdzięcza miastu Epsom w Anglii, gdzie związek ten był początkowo odparowywany ze źródeł wody mineralnej.

Sól Epsom wyglądem przypomina zwykłą kuchenną sól, jednak jest bez zapachu, ma gorzki smak. Wartość pH soli gorzkiej jest neutralna dla skóry.

Jest to naturalny środek, stosowany od dawna przy wielu dolegliwościach zdrowotnych oraz w pielęgnacji urody.

środa, 26 czerwca 2013

Love Me Green – Nawilżający Balsam Do Ciała Karité Exotique

Organiczny balsam do ciała testowałam w ramach współpracy z marką Love Me Green.
Zapraszam na jego analizę;-)


Od producenta: Organiczny balsam do ciała opracowany w celu nawilżenia*, odżywienia i ochrony skóry. Jego stosowanie daje efekt długotrwałego nawilżenia i odnowy warstwy lipidowej - nawet bardzo suchej skóry. Balsam wyjątkowo szybko się wchłania pozostawiając na powierzchni skóry naturalny połysk,
nie zostawiając tłustego filmu. Skóra staje się jedwabiście gładka.
* Nawilżenie górnych warstw naskórka.

Skład: 
AQUA (WATER), ALOE BARBADENSIS LEAF JUICE*, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLICERIDE, DICAPRYLYL ETHER, OCTYLDODECANOL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS, (SWEET ALMOND ) OIL*, ARACHIDYL ALCOHOL, CERA ALBA (BEE WAX), BEHENYL ALCOHOL, GLYCERIN, GLYCERYL STEARATE SE, SQUALANE, PARFUM (FRAGRANCE), BENZYL ALCOHOL, ARACHIDYL GLUCOSIDE, HIPPOPHAE RHAMNOIDES (SEABUCKTHORN) FRUIT/BERRY OIL, XANTHAN GUM, LUPINUS ALBUS (HYDROLYZED LUPINE) PROTEIN, DEHYDROACETIC ACID, BENZOIC ACID, SODIUM HYDROXIDE, SODIUM HYDROXIDE, SORBIC ACID, SODIUM BENZOATE, ROSMARINUS OFICINALIS (ROSEMARY ) LEAF EXTRACT, LIMONENE, LINALOOL, CITRAL, GERANIOL, CITRONELLOL, FARNESOL, CINNAMAL, EUGENOL, BENZYL BENZOATE, CINNAMYL ALCOHOL 

* z upraw ekologicznych
Na samym początku składu balsamu znajdziemy w nim ekstrakt z aloesu, emolienty (natłuszczają), olej migdałowy, wosk pszczeli, humektant (nawilża), zapach, emulgator, rokitnik zwyczajny, zagęstnik, proteiny łubinu białego, konserwanty, regulator pH, ekstrakt z rozmarynu.
Skład balsamu jest pełen emolientów i substancji odżywczych. Jego głównym zadaniem jest chronić skórę przed utratą wilgoci i przed niekorzystnym działaniem czynników zewnętrznych (w tym promieni słonecznych).

Jest tu sporo substancji dbających o nawilżenie i odżywienie skóry, wśród nich znajdziemy:


Aloes – łagodzi podrażnienia, silnie nawilża i regeneruje, reguluje wydzielanie sebum, poprawia krążenie krwi, wzmacnia skórę, posiada również działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne.

Olej migdałowy – zawiera głównie kwasy oleinowy (60-70%) i linolowy (20-30%), sporo witamin: A, B1, B2, B6, D, E i składników mineralnych; bardzo dobrze nawilża skórę, przeciwdziała powstawaniu rozstępów.

Wosk pszczelima właściwości antyseptyczne i przeciwzapalne. Chroni skórę przed słońcem, zimnem i wpływami środowiska, czyni ją miękką i elastyczną oraz przyspiesza gojenie ran i blizn.

Rokitnik zwyczajny – chroni przed niszczącym działaniem promieni słonecznych, nawilża, regeneruje, łagodzi stany zapalne, likwiduje przebarwienia skóry

Łubin białyDziała rewitalizująco na skórę, stymuluje odnowę komórek, wygładza mniejsze zmarszczki, dotlenia

Rozmaryn – wzmacnia i tonizuje skórę, działa antyseptycznie,
a także przeciwzmarszczkowo i ujędrniająco, reguluje wydzielanie sebum, leczy trądzik



************

Opakowanie: Jak wszystkie opakowania produktów tej firmy jest bardzo estetyczne. Dużym plusem jest tutaj obecność pompki.

Zapach: Słodki, egzotyczny i owocowy. Przypomina mi gumę Mambę o smaku pomarańczowym;-)

Konsystencja:  Balsam mimo bardzo odżywczego składu jest dość rzadki, lekki, nietłusty.
Bardzo łatwo się go nakłada.

Wydajność: Dobra. Lekka formuła pozwala na pokrycie skóry niedużą ilością balsamu.

Cena i dostępność: 99,90zł/200ml Dostępny jest tutaj


Efekty:

Po zastosowaniu tego balsamu moja skóra jest świetnie nawilżona, pokryta delikatnym ochronnym filmem, który sprawia, że skóra ma zdrowy połysk. Balsam się nie klei, szybko się wchłania, a skóra po jego użyciu nie jest tłusta.
Ponadto kosmetyk posiada ten śliczny słodki zapach, który przypomina mi dzieciństwo;-)

**********

Dodatkowo w mojej paczuszce znalazło się sporo próbek produktów firmy Love Me Green, wśród których według mnie najciekawiej prezentują się wyszczuplający balsam z zieloną herbatą – jest lekki
i pachnie orzeźwiająco (cytrusowo) oraz krem do rąk z masłem shea – bardzo dobrze nawilża dłonie
i pachnie tak samo delikatnie jak produkty do włosów;-)